Ukrop na północy. Finlandia doświadczyła właśnie czegoś niezwykłego. "Kto by w to uwierzył?"

Coolcation? No chyba nie bardzo. Rovaniemi, "wioska świętego Mikołaja", przebiła 30 stopni na plusie i doświadczyła rekordowego gorąca - a to zaledwie kilka kilometrów od koła podbiegunowego. I to nie wszystko.
Temperatura w Rovaniemi, Finlandia, 15 lipca 2025 r.
Fot. REUTERS/Alexander Kuznetsov

W sobotę zakończyła się rekordowo długa fala upałów w Finlandii. Przez 22 dni - od 12 lipca do 2 sierpnia - temperatura sięgała 30 stopni Celsjusza powyżej zera (lub więcej). Czegoś takiego jeszcze tam nie widziano. "Kto by w to uwierzył w czerwcu? Na pewno nie ja" - napisał w mediach społecznościowych (w serwisie BlueSky) Mika Rantanen, klimatolog z Fińskiego Instytutu Meteorologicznego.

Finlandia, Norwegia, Szwecja - wszędzie upał

W Rovaniemi, stolicy Laponii (znanej z popularnej atrakcji turystycznej - wioski świętego Mikołaja), 1 sierpnia odnotowano najwyższą sierpniową temperaturę w historii - 31,1 stopnia Celsjusza. Trzy tygodnie z ponad 25 stopniami na plusie obserwowano nawet w fińskich rejonach arktycznych. "Naprawdę bezprecedensowa fala upałów" - napisał Rantanen. 

Wyjątkowo gorąco przez kilkanaście i więcej dni z rzędu - tak wygląda ostatnio pogoda w całej Fennoskandii - czyli regionie obejmującym Półwysep Skandynawski, Finlandię, Karelię i Półwysep Kolski. W Norwegii za kołem podbiegunowym ponad 30 stopni odnotowywano przez 12 dni z rzędu. W tym kraju lipiec był trzecim najcieplejszym miesiącem w historii pomiarów, ze średnią temperaturą o 2,8 stopnia powyżej średniej wieloletniej. Można by pomyśleć, że to "tylko" trzeci najcieplejszy lipiec, jednak był on jednocześnie wyjątkowy. We wszystkich regionach wystąpiły fale upałów. Do tego dwa lipcowe tygodnie znalazły się na (zdecydowanie) pierwszym miejscu w zestawieniu najcieplejszych 14-dniowych okresów w Norwegii od czasu prowadzenia tej statystyki (czyli od 1957 roku). 

Najcieplejsze dwa tygodnie w Norwegii
Najcieplejsze dwa tygodnie w Norwegiihttps://www.met.no/nyhetsarkiv/juli-enda-2-8-grader-over-normalen

- Musimy przygotować się na to, że w przyszłości będzie się to zdarzać częściej. Wtedy bardzo ważne będzie skupienie się na redukcji emisji i adaptacji do zmian klimatu - mówi klimatolożka Reidun Gangstø cytowana w komunikacie norweskiego biura meteorologicznego. Zmiany klimatu sprawiają, że tego typu  ekstremalne zjawiska pogodowe stają się bardziej prawdopodobne, intensywne i długotrwałe. 

Na północy Szwecji część stacji także biła rekordy. W mieście Haparanda przez 14 dni z rzędu temperatury sięgały 25 stopni lub więcej, w lapońskim Jokkmokk fala upałów trwała przez 15 dni. Według cytowanego przez "The Guardian" Sverkera Hellströma, naukowca ze Szwedzkiego Instytutu Meteorologiczno-Hydrologicznego, "aby znaleźć dłuższy okres na tych stacjach, trzeba cofnąć się o ponad stulecie". 

Już nie tak "cool"

Skąd wzięły się akurat te upały? Nad Skandynawię nasunął się i utrzymywał układ wysokiego ciśnienia, blokując dostęp chłodniejszego powietrza. Gorąco podsycały także relatywnie wysokie temperatury morza (22-23 stopnie Celsjusza) na północnych wybrzeżach Norwegii. Warto też pamiętać, że kraje skandynawskie ocieplają się znacznie szybciej, niż wynosi globalne tempo wzrostu temperatur. To dlatego, że znajdują się blisko (lub już w części w obrębie) Arktyki, która jako region ociepla się dwa razy szybciej niż Ziemia ogółem. 

To przekłada się na wiele różnych wyzwań. Mieszkańcy Skandynawii nie są przyzwyczajeni do życia w takich upałach. Wysokie temperatury zwiększają ryzyko wystąpienia pożarów lasów i tundry. Do tego rozmarza wieloletnia - zwana kiedyś wieczną - zmarzlina, co może stanowić m.in. wyzwanie dla infrastruktury. 

Zmiany odczuwają także turyści. Kilka lat temu głośno zrobiło się o świeżym trendzie wakacyjnym - wyjazdach na północ Europy przeznaczonych dla tych, dla których coraz silniejsze upały na południu, na przykład w basenie Morza Śródziemnego, stają się nie do wytrzymania, także na urlopie. Trend ten dostał własną nazwę - coolcation (z angielskiego "cool" - chłodny i "vacation" - wakacje). Tegoroczny lipiec pokazał, że nawet w Skandynawii można nie znaleźć już ucieczki. 

Więcej o: