Jacek Hutyra, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju/ESG w Leroy Merlin, przekazał portalowi tvn24.pl, że sieć zdecydowała się "zaprzestać sprzedaży napojów w butelkach i nie uczestniczyć w systemie kaucyjnym". Przedstawiciel Leroy Merlin dodał, że napoje nie należą do "podstawowej działalności handlowej" sieci. W ubiegłym tygodniu informowaliśmy, że do systemu kaucyjnego nie przystąpią również drogerie Rossmann. - To rozwiązanie jest niedostosowane do formatu drogerii, w których sprzedaje się głównie kosmetyki, a napoje to niszowa kategoria - mówiła wówczas Portalowi Spożywczemu rzeczniczka prasowa Rossmanna.
- W sklepach Leroy Merlin Polska sprzedajemy napoje w butelkach, jednak stanowią one niewielki element naszej oferty, wprowadzony po to, żeby umożliwić klientom odświeżenie, zwłaszcza w cieplejsze dni - dodaje Jacek Hutyra. Podkreśla przy tym, że markety sieci są wyposażone w klimatyzację, a na terenie hal sprzedażowych jest oferowana woda w baniakach, zatem "dalsza sprzedaż wody butelkowanej nie będzie już potrzebna, z punktu widzenia pierwotnego celu". Leroy Merlin Polska posiada obecnie 82 sklepy i zatrudnia 12 tysięcy pracowników.
Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD) w komunikacie opublikowanym na początku sierpnia podkreśliła, że system kaucyjny nie jest gotowy do wdrożenia w obecnym kształcie. POHiD wystosowała apel do premiera Donalda Tuska o rozważenie "obowiązkowego uczestnictwa sklepów non-food" w systemie kaucyjnym. Krytycznie do takiego rozwiązania odnosi się również branża farmaceutyczna - większe apteki mają także brać udział w systemie kaucyjnym. Ministerstwo Klimatu i Środowiska w odpowiedzi na jedną z poselskich interpelacji podkreśla jednak, że system kaucyjny ma być powszechny, jednolity i szczelny, a wyłączenie jakiejkolwiek branży podważyłoby jego skuteczność.
Przypomnijmy, że ustawa o systemie kaucyjnym w Polsce została uchwalona 13 lipca 2023 r. ("za" głosowało 433 posłów i posłanek), a w sierpniu została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę. System kaucyjny to efekt unijnej Dyrektywy 2019/904. Od października producenci napojów będą zobowiązani do umieszczania na opakowaniach oznakowania wskazującego, że jest ono objęte systemem kaucyjnym i określającego wysokość kaucji. Chodzi zarówno o butelki plastikowe oraz szklane, jak i puszki. Kaucję będzie można odbierać w automacie albo w sklepie i nie będzie przy tym wymagany paragon. System będzie obejmował butelki plastikowe (PET) do 3 l (kaucja 50 gr), puszki metalowe do 1 l (kaucja 50 gr) oraz butelki szklane (wyłącznie wielokrotnego użytku) do 1,5 l (kaucja 1 zł). Kaucja będzie doliczana do ceny napoju nie tylko w sklepach, ale również w automatach z napojami. Oprócz placówek sprzedających napoje zwrotu będzie też można dokonać w specjalnych automatach - położonych nie tylko wewnątrz sklepów.
Zobacz także: Farmaceuci nie chcą brać udziału w systemie kaucyjnym. Więcej w tekście pt. "Butelki po piwie w aptece? Awantura o nowy system kaucyjny. Farmaceuci mówią 'nie'".
Źródła:tvn24.pl, Portal Spożywczy