Ministerka klimatu i środowiska podkreśliła podczas konferencji prasowej w czwartek, że rząd jest zdeterminowany w sprawie rozwoju OZE. - Rząd się nie podda. Ministerstwo Klimatu i Środowiska dalej będzie pracować nad ustawą o rozwoju turbin wiatrowych na lądzie, o rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie, szukając tu konsensusu - zapowiedziała Paulina Hennig-Kloska, cytowana przez portal tvn24.pl.
- Będziemy chcieli, żeby jeszcze we wrześniu, jak rozpocznie się nowy sezon polityczny w Sejmie, ta ustawa ponownie trafiła do Sejmu. Będziemy szukać tutaj porozumienia - dodała ministerka. Poinformowała, że w przyszłym tygodniu będzie rozmawiać o tym z pozostałymi członkami rządu. Zapowiedziała, że jej resort będzie postulował o to, by "w trybie odrębnym" ponownie przyjęto tę ustawę "bezpośrednio na Komitecie Stałym Rady Ministrów i Radzie Ministrów", tak by ona mogła jak najszybciej wrócić do Sejmu.
Zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego stawa o wiatrakowa zawierała m.in. przepisy o minimalnej odległości wiatraków od budynków mieszkalnych z obecnych 700 do 500 metrów. Wprowadzała też ułatwienia, jeśli chodzi o modernizację istniejących już elektrowni wiatrowych. W ustawie były się też przepisy przedłużające mrożenie cen prądu na ostatni kwartał tego roku. - W sposób jednoznaczny zdecydowałem się zawetować ustawę wiatrakową, bo to rodzaj szantażu większości parlamentarnej i rządu wobec społeczeństwa. Ustawa dotyczy wiatraków, a nie obniżenia cen energii elektrycznej - przekazał w czwartek prezydent.
W jego ocenie, by obniżyć ceny prądu, trzeba "zrezygnować z tego, co najbardziej na nie wpływa, czyli ETS". - Musimy odchodzić od Zielonego Ładu i prób medialnej konstrukcji publicznej, że za sprawą wiatraków i w ogóle całego komponentu OZE uda się obniżyć ceny energii elektrycznej. To jest złym założeniem - stwierdził m.in. Karol Nawrocki. Jednocześnie przekazał, że zgłosi też inicjatywę ustawodawczą, czyli własny projekt zamrażający ceny energii elektrycznej. Prezydent zapowiedział, że projekt ten jest taki sam, jak we fragmencie zawetowanej ustawy.
Zobacz także: Jest pierwsze weto nowego prezydenta. Więcej w tekście pt. "Pierwsze weto prezydenta Karola Nawrockiego. 'To rodzaj szantażu'".
Źródła:tvn24.pl, IAR