Zużyte opony to jeden z tych odpadów, które często są odkładane na później. Zmiana sezonu mija, a stare ogumienie zostaje w kącie, bo trudno zdecydować, co z nim zrobić. Tymczasem segregacja opon wygląda zupełnie inaczej niż w przypadku plastiku czy metalu i warto znać legalne rozwiązania.
Zużytych opon nie wolno wyrzucać do pojemników na odpady zmieszane ani pozostawiać przy altanie śmietnikowej. Ten odpad rozkłada się przez ponad sto lat i zajmuje dużo miejsca, dlatego nie powinien trafiać do strumienia odpadów komunalnych i musi zostać przekazany do legalnego zagospodarowania. Porzucenie opon w lesie lub na nielegalnym składowisku grozi mandatem, a w poważniejszych przypadkach wyższymi konsekwencjami finansowymi. To częsty błąd popełniany po sezonowej wymianie ogumienia.
PSZOK to najprostsza droga pozbycia się opon. Są jednak limity, o których mało kto pamięta. Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przyjmuje zużyte opony od mieszkańców bezpłatnie. W wielu gminach obowiązuje roczny limit, często osiem lub dziesięć sztuk na jedno gospodarstwo domowe. Przed wizytą warto sprawdzić regulamin lokalnego PSZOK oraz przygotować opony bez felg. Informacje o lokalizacji punktu są dostępne na stronach urzędów miast i gmin.
Najwygodniejszym rozwiązaniem dla kierowców jest zostawienie starych opon w warsztacie podczas wymiany na nowe. Wiele zakładów współpracuje z firmami zajmującymi się recyklingiem ogumienia. Część warsztatów dolicza niewielką opłatę za utylizację, ale w zamian odpada konieczność organizowania transportu i szukania punktu zbiórki.
Recykling zużytych opon ma duży sens, warto dać im "drugie życie". Oddane legalnie opony trafiają do recyklingu materiałowego lub energetycznego. Powstaje z nich przede wszystkim granulat wykorzystywany na boiskach, placach zabaw i w nawierzchniach drogowych. Dzięki temu opony nie zalegają w środowisku, a problem z garażu szybko znika na dobre.