Zmiana ważnej daty. Krótszy termin składania wniosków. Można dostać 47 tys. zł

Termin składania wniosków o popularne dofinansowanie został przyspieszony ze względu na duże zainteresowanie. Można otrzymać nawet 47 tys. zł dotacji.
Minister energii Miłosz Motyka
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Zainteresowanie programem "Moja Elektrownia Wiatrowa" przerosło oczekiwania Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Złożono już 3 031 wniosków o dofinansowanie o łącznej wartości ponad 95 mln zł. W związku z tym zdecydowano o skróceniu terminu naboru wniosków. O wsparcie na zakup prosumenckich turbin wiatrowych i magazynów energii można ubiegać się tylko do końca tego miesiąca - chyba że wcześniej zostanie wyczerpana dostępna pula środków w wysokości 150 mln zł. Trzeba się więc spieszyć.

Ile można dostać w ramach programu "Moja Elektrownia Wiatrowa"?

Dofinansowanie dotyczy zakupu i montażu przydomowej siłowni wiatrowej produkującej energię na własne potrzeby oraz magazynu energii elektrycznej. To drugie jest opcjonalne. Skierowany jest do osób fizycznych - właścicieli budynków mieszkalnych lub lokali mieszkalnych w takich budynkach. Dotacja, która zostanie przyznana na ten cel, może pokryć 50 proc. kosztów kwalifikowanych. W sumie to aż 47 tys. zł. Na tę kwotę składa się: 

  • nie więcej niż 30 tys. zł na jedną współfinansowaną mikroinstalację wiatrową o zainstalowanej mocy elektrycznej nie mniejszej niż 1 kW oraz nie większej niż 20 kW;
  • nie więcej niż 17 tys. zł na jeden magazyn energii elektrycznej - akumulator o pojemności minimalnej 2 kWh.
Zobacz wideo Transformacja energetyczna musi przejść bezpiecznie także dla ludzi

"Moja Elektrownia Wiatrowa" ma przyspieszyć transformację energetyczną

Dwa lata temu ówczesny wiceminister klimatu, a obecny minister energii Miłosz Motyka podawał, że w perspektywie do 2029 roku w wyniku realizacji programu "Moja Elektrownia Wiatrowa" dojdzie do redukcji emisji CO2 na poziomie 35 000 Mg CO2 na rok. - Rozwój energetyki prosumenckiej jest ważnym elementem wsparcia dla transformacji energetycznej w Polsce. Dofinansowanie zakupu i montażu przydomowej siłowni wiatrowej albo przydomowej siłowni wiatrowej wraz z magazynem energii elektrycznej przyczyni się do wzrostu udziału OZE w finalnym zużyciu energii - tłumaczył.

Przyznawał też, że "rośnie świadomość Polaków dotycząca opłacalności produkcji energii na własne potrzeby i konieczności zwiększenia autokonsumpcji energii w miejscu jej wytworzenia", dlatego w programach dofinansowań resort uwzględnia magazyny energii. - Widzimy możliwości rozwoju polskich firm w obszarze mikroinstalacji wiatrowych, z kolei środowiska akademickie mają tu szansę wykorzystać swoje badania naukowe w zakresie OZE. Wierzymy, że program będzie stanowić impuls do wykorzystania tego typu mikroinstalacji, szczególnie w regionach o dużym potencjale produkcji energii z wiatru - mówił. 

Całościowy budżet programu zaplanowanego na lata 2024-2029 wynosi 400 mln zł. Jak podano w najnowszym komunikacie, dotychczasowe zainteresowanie przełożyło się na wykorzystanie już ok. 20 proc. środków z tej puli. Pierwszy nabór wniosków miał miejsce w latach 2024-2025. Finansowanie programu pochodzi ze środków Funduszu Modernizacyjnego.

Przeczytaj też: Krytyczna sytuacja polskich rolników. "Zakłady pracy upadają". Jest ruch UE.

Więcej o: