W dobie jednolitego systemu segregacji odpadów większość osób wie, gdzie wyrzucić butelkę czy karton. Problem zaczyna się przy małych, wielomateriałowych opakowaniach. Papierki po cukierkach mogą być wykonane z folii, plastiku, aluminium albo z połączenia kilku różnych surowców. Taka warstwa ochronna chroni słodycze przed wilgocią i światłem, ale jednocześnie utrudnia recykling.
Najważniejsza zasada jest prosta: jeśli papierek jest śliski, metalizowany lub przypomina sreberko, powinien trafić do żółtego pojemnika na metale i tworzywa sztuczne. Dotyczy to także celofanu, foliowych owijek oraz opakowań wielomateriałowych. W sortowniach takie odpady są rozpoznawane jako tworzywa lub aluminium, nawet jeśli wyglądają jak cienki papier.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku klasycznych papierków, na przykład po krówkach. Z zewnątrz często mają papierową owijkę, a w środku cienką warstwę folii. Jeśli uda się je rozdzielić, segregacja staje się prostsza. Czysty i suchy papierek papierowy można wrzucić do niebieskiego pojemnika na papier. Jeśli jednak jest tłusty, kleisty lub przesiąknięty czekoladą, powinien trafić do odpadów zmieszanych. Papier zabrudzony tłuszczem nie nadaje się do recyklingu, ponieważ włókna celulozowe są zbyt zanieczyszczone. W praktyce oznacza to, że większość małych, pogniecionych i zabrudzonych papierków trafi do czarnego kosza.
Podobne wątpliwości pojawiają się przy większych opakowaniach po batonach czy chipsach. Choć niektóre z nich mają warstwę przypominającą papier, w rzeczywistości są to opakowania wielomateriałowe z przewagą tworzyw sztucznych. Opakowania po batonach, chipsach i foliowe owijki należy wrzucać do żółtego pojemnika. Wyjątkiem są elementy wyraźnie papierowe, takie jak kartonik po czekoladzie czy tekturowa obwoluta. Warto pamiętać, że nie ma obowiązku mycia takich opakowań. Wystarczy je opróżnić. W przypadku tub po przekąskach trzeba rozdzielić części. Papierowa tuba trafia do niebieskiego kosza, a plastikowe lub metalowe elementy do żółtego.
Choć papierki po cukierkach wydają się nie mieć znaczenia, w skali kraju są to miliony sztuk miesięcznie. W zakładach komunalnych podkreśla się, że kluczowe jest szybkie sprawdzenie materiału i ewentualne rozdzielenie warstw. Jeśli można oddzielić papier od folii, warto to zrobić jeszcze w domu, ponieważ zwiększa to szansę na skuteczny recykling. W przypadku wątpliwości należy najpierw ocenić, czy opakowanie jest czyste i z jakiego materiału zostało wykonane. Elementy z tworzywa sztucznego lub aluminium powinny trafić do żółtego pojemnika, natomiast mocno zabrudzone i nienadające się do przetworzenia do odpadów zmieszanych. Do niebieskiego kosza powinien trafiać wyłącznie czysty papier. Warto też pamiętać, że bardzo małe fragmenty opakowań mogą nie zostać skutecznie wychwycone w sortowni, dlatego tak istotna jest poprawna segregacja już na etapie domowym.