Nie żyje Grant Imahara z programu "Pogromcy mitów". Naukowiec miał 49 lat

"The Hollywood Reporter" poinformował o śmierci 49-letniego Granta Imahary. Naukowiec znany z "Pogromców mitów" (z ang. "MythBusters") i programu Netflixa "The White Rabbit Project" miał tętniaka mózgu.

Imahara zmarł nagle w poniedziałek 13 lipca. Z informacji podanych przez "The Hollywood Reporter" wynika, że popularyzator nauki i gwiazdor telewizji Discovery miał tętniaka mózgu. "Jesteśmy załamani przykrymi wieściami o śmierci Granta. Był bardzo ważnym członkiem naszej rodziny Discovery i naprawdę cudownym człowiekiem. Nasze myśli i modlitwy są z jego bliskimi" - napisał przedstawiciel stacji w oświadczeniu cytowanym przez "THR".

Zobacz wideo Aplikacje, które pomogą w nauce

Grant Imahara dołączył do ekipy "Pogromców mitów" w trzecim sezonie programu. Następnie w 2014 r. wraz z dwójką innych prowadzących - Kari Byron i Torim Bellecim - odszedł z obsady popularnego "MythBusters". Trójka ponownie spotkała się na planie programu w roku 2016. Wówczas powstał jedyny sezon programu Netflixa "The White Rabbit Project".

Imaharę żegnają dawni koledzy z planu

"To ogromna strata. Nie wiem, co napisać. Przez ostatnie 22 lata razem z Grantem byliśmy członkami dwóch wspaniałych rodzin. Grant był niezwykle utalentowanym inżynierem, artystą i prowadzącym, ale przede wszystkim po prostu szczerym i miłym gościem. Praca z nim dawała mnóstwo radości. Tęsknię za moim przyjacielem" - napisał na Twitterze Adam Savage, również znany z "Pogromców mitów"

"Kiedyś chciałabym mieć wehikuł czasu" - czytamy w tweecie Kari Byron.

Grant Imahara urodził się 23 października 1970 r. w Los Angeles. Skończył elektrotechnikę na Uniwersytecie Południowej Kalifornii. Znany był przede wszystkim jako robotyk, twórca wielu automatycznych maszyn wykorzystywanych w doświadczeniach przeprowadzanych m.in. w "Pogromcach mitów". Był związany również z LucasFilms, gdzie odpowiadał m.in. za efekty specjalne w prequelowej trylogii "Gwiezdnych Wojen".

Więcej o: