Naukowcy znaleźli prawdopodobny ślad życia na Wenus. Polak jednym z odkrywców

Bartłomiej Pawlak
Naukowcy odkryli w atmosferze Wenus gaz, który może świadczyć o istnieniu życia na tej planecie. Zdaniem badaczy jest bardzo prawdopodobne, że to żywe organizmy (mikroby) są odpowiedzialne za jego wytworzenie na Wenus. Jednym z autorów badania jest Polak - dr Janusz Pętkowski.

Międzynarodowy zespół naukowców z USA, Wielkiej Brytanii i Japonii poinformował na łamach "Nature Astronomy" o dokonaniu niezwykłego odkrycia. Badacze odnaleźli na Wenus fosforowodór. Bardzo prawdopodobne, że wykryty właśnie w atmosferze sąsiedniej planety gaz to dowód na istnienie życia pozaziemskiego.

Naukowcy odkryli "znacznik" życia na Wenus

Jako pierwsza oznaki obecności fosforowodoru w atmosferze Wenus odnalazła Jane Greaves z Cardiff University w Wielkiej Brytanii korzystając z teleskopu James Clerk Maxwell Telescope (JCMT). Odkrycie potwierdzono następnie przy użyciu teleskopu Atacama Large Millimeter/submillimeter Array (ALMA) w Chile, którego Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO) jest partnerem.

Gdy uzyskaliśmy pierwsze wskazówki dotyczące fosforowodoru w widmie Wenus, było to szokiem!

- powiedziała Jane Greaves cytowana w komunikacie ESO.

Zespół badaczy faktycznie odnalazł pewną ilość fosforowodoru, który zauważyła Jane Greaves. Policzył także jego stężenie. Fosforowodór występuje w atmosferze sąsiedniej nam planety w koncentracji około 20 cząsteczek na miliard. To bardzo mało, ale - jak podkreślają naukowcy - wystarczająco dużo, aby mogło świadczyć o istnieniu życia na planecie.

Naukowcy odkryli fosforowodór na Wenus. Czy to dowód na istnienie życia?Naukowcy odkryli fosforowodór na Wenus. Czy to dowód na istnienie życia? fot. ESO/M. Kornmesser & NASA/JPL/Caltech

Fosforowodór nie znalazł się na Wenus przypadkiem

Badacze są w szoku, bo cząsteczek jest zdecydowanie zbyt dużo, aby mogły powstać w sposób niebiologiczny. Naukowcy wzięli pod uwagę wszystkie możliwe procesy - wpływ światła słonecznego, minerały wyrzucane w górę z powierzchni przez wulkany, zjawiska atmosferyczne na Wenus itp., ale okazało się, że są one w stanie wytworzyć znacznie mniej fosforowodoru.

I to aż tysięcy razy mniej. Tymczasem znane nam ziemskie organizmy beztlenowe przy pracy na około 10 proc. swojej maksymalnej produktywności mogą wyprodukować odkryte właśnie ilości fosforowodoru. 

Wiadomo o ziemskich bakteriach wytwarzających fosforowodór: pobierają one fosforany z minerałów lub materiału biologicznego, dodają wodór i na końcu wydalają fosforowodór. Ewentualne organizmy na Wenus będą prawdopodobnie bardzo różne od ich ziemskich kuzynów, ale mogłyby być źródłami fosforowodoru w atmosferze

- czytamy w publikacji ESO.

Badacze podkreślają, że pomimo istnienia bardzo kwasowego środowiska w chmurach Wenus (w 90 proc. składają się one z kwasu siarkowego), mikroorganizmy mogą w nich przeżyć. Pomaga w tym przyjazna temperatura, która w wysokich partiach chmur ma ok. 30 stopni Celsjusza (a przy powierzchni planety jest ponad 400 stopni).

Artystyczna wizja przedstawiająca możliwą powierzchnię Wenus i jej atmosferęArtystyczna wizja przedstawiająca możliwą powierzchnię Wenus i jej atmosferę fot. ESO/M. Kornmesser/L. Calçada

To może być jedno z największych odkryć wszechczasów

Odkrycia dokonano podczas obserwacji na długości fali około 1 milimetra, czyli znacznie dłuższej niż potrafi dostrzec ludzkie oko. Ślady fosforowodoru były możliwe do zaobserwowania wyłącznie przez instrumenty znajdujące się wysoko nad poziomem morza. Potwierdzenie tego odkrycia wymagało użycia aż 45 anten teleskopu ALMA.

Badacze podkreślają jednak, że aby w 100 proc. potwierdzić istnienie życia na Wenus (na razie znaleziono jego prawdopodobny ślad) trzeba wykonać dodatkowe badania, które z całą pewnością wykluczą inne - niż to, które znamy z Ziemi - pochodzenie fosforowodoru. Mimo wszystko środowisko naukowe już od około 60 lat przewidywało, że Wenus może być potencjalnym domem dla mikroorganizmów, a to odkrycie to na razie najsilniejszy dowód, że tak właśnie jest.

Gdy jednak uda się potwierdzić w 100 proc. biologiczne pochodzenie fosforowodoru na Wenus, będzie to jeden z największych przełomów w historii nauki. Badacze od wielu lat podejrzewają bowiem, że nie jesteśmy w kosmosie sami, ale wciąż nie mogli znaleźć dowodów, aby potwierdzić, czy tak jest naprawdę.

dr Janusz Pętkowski z Massachusetts Institute of Technologydr Janusz Pętkowski z Massachusetts Institute of Technology fot. mat. prasowe

Polak jednym z odkrywców

Odkrycie to powinno cieszyć nas podwójnie. Jednym z autorów badania jest bowiem Polak, astrobiolog dr Janusz Pętkowski, który pracuje w USA. Od pięciu lat jest on częścią zespołu badawczego prof. Sary Seager w Massachusetts Institute of Technology (MIT).

W chmurach Wenus odkryliśmy fosforowodór, gaz, który zgodnie z aktualną wiedzą, jest produkowany przez istoty żywe

- powiedział Pętkowski.