Sonda kosmiczna ZEA dotarła do Marsa. We wtorek włączy silniki i wejdzie na orbitę wokół planety

Wystrzelona w lipcu 2020 roku sonda kosmiczna Al Amal dotarła do Marsa. Jeszcze we wtorek należący do Zjednoczonych Emiratów Arabskich statek włączy silniki, aby wejść na orbitę Czerwonej Planety. To pierwsza sonda marsjańska wysłana przez kraj z tego regionu.
Zobacz wideo Zjednoczone Emiraty Arabskie. Tak wyglądała radość po nawiązaniu kontaktu z sondą wysłaną na Marsa

Pierwszy z trzech wysłanych w ostatnim okienku startowym pojazdów kosmicznych właśnie dotarł do Marsa. Wystrzelona przez Zjednoczone Emiraty Arabskie sonda kosmiczna ma jeszcze we wtorek wejść na jego orbitę. Poza Al Amal w stronę Czerwonej Planety zmierza jeszcze chińska misja Tianwen-1 oraz amerykańska Mars 2020.

Sonda ZEA niebawem wejdzie na orbitę Marsa

Start misji miał miejsce 19 lipca 2020 roku, a sonda została wyniesiona w przestrzeń kosmiczną przez japońską rakietę H-IIA. Po ponad pół roku lotu w stronę Marsa sonda misji Al Amal [po polsku: "nadzieja"] dotarła do Czerwonej Planety. Teraz rozpocznie się ostatni etap podróży.

Pojazd ZEA wciąż bowiem dogania Marsa i konieczne będzie odpalenie silników statku, aby wyhamować i wejść na orbitę planety. Silniki mają zostać odpalone automatycznie na 27 minut, gdy sonda kosmiczna będzie dostatecznie blisko, czyli ok. godz. 16:40 czasu polskiego. Nad przebiegiem tego procesu czuwał będzie jednak zespół kontrolerów w siedzibie agencji w Abu Zabi, stolicy państwa.

Wejście na orbitę Marsa jest w ZEA bardzo istotnym wydarzeniem (z tej okazji część budynków w kraju została podświetlona na czerwono). Cały proces będzie transmitowany na na oficjalnej stronie internetowej misji oraz na YouTubie (poniżej). Start relacji agencja kosmiczna ZEA zaplanowała na godz. 19 czasu lokalnego (godz. 16 czasu polskiego).

 

Jak przypomina Space.com, Sarah Al Amir, szefowa Agencji Kosmicznej ZEA zapowiedziała pod koniec stycznia, że zespół misji jest świadomy ryzyka (niepowodzenia) i przygotowany najlepiej, jak to możliwe na proces wejścia na orbitę wokół Marsa. Mimo wszystko moment ten może przysporzyć pracownikom agencji sporo nerwów.

Misja Al Amal Zjednoczonych Emiratów ArabskichMisja Al Amal Zjednoczonych Emiratów Arabskich Fot. Jon Gambrell / AP Photo

Arabska misja na Marsie. Finał kilkuletniego programu

ZEA już od kilku lat przygotowywała się do wystrzelenia statku kosmicznego, który dotrze na Czerwoną Planetę (to dopiero pierwsza marsjańska misja kraju z tego regionu). Sonda misji Al Amal została zbudowana przez firmy i organizacje z ZEA, przy wsparciu kilku instytucji badawczych z USA.

Arabska misja (w przeciwieństwie do amerykańskiej i chińskiej) nie ma jednak na celu lądowania na Czerwonej Planecie. Statek pozostanie na orbicie i będzie skupiał się na badaniach atmosfery Marsa, a w szczególności na jego cyklach pogodowych i występujących tam zjawiskach atmosferycznych.

Sonda ma zostać umieszczona na wysokości 20-43 tys. km nad powierzchnią planety i będzie obiegać Marsa w czasie 55 godzin. Na pokładzie orbitera znalazła się kamera obserwująca w świetle widzialnym i ultrafioletowym, a także dwa spektrometry. Warto przypomnieć, że ZEA chce skolonizować Marsa do 2117 roku.