Virgin Galactic leci na krawędź kosmosu. To pierwsza całkowicie prywatna misja

Nie będzie to pierwszy lot w kosmos należącej do Richarda Bransona firmy Virgin Galactic, ale pierwszy całkowicie turystyczny lot w przestrzeń. Na pokładzie samolotu kosmicznego znajdzie się 80-letni olimpijczyk i przedsiębiorczyni z córką.

Po latach opóźnień Virgin Galactic nareszcie rusza z regularnymi lotami turystycznymi na krawędź kosmosu. W czwartkowe popołudnie (czasu polskiego) samolot kosmiczny VSS Unity z trzema osobami na pokładzie wzbije się w swoją drugą komercyjną i jednocześnie pierwszą turystyczną misję.

Zobacz wideo Lądowanie na asteroidzie, obserwacje początków Wszechświata. Oto najważniejsze misje kosmiczne [TOPtech]

Rusza pierwszy turystyczny lot w kosmos Virgin Galactic

Na pokładzie pojazdu zasiądą trzy osoby - emerytowany brytyjski sportowiec i olimpijczyk Jon Goodwin, pochodząca z karaibskiego państwa Antigua i Barbuda przedsiębiorczyni i trenerka personalna Keisha Schahaff oraz jej 18-letnia córka Anastatia Mayers. Cała trójka zapłaciła Virgin Galactic za możliwość udziału w locie, a misja ma charakter turystyczny - jest pierwszą z serii wycieczką firmy Richarda Bransona na krawędź kosmosu.

Oficjalnie wyprawa oznaczona jest numerem 2 (misja Galactic 02). Pierwsza misja, która odbyła się pod koniec czerwca była bowiem misją badawczo-szkoleniową, sfinansowana przez włoskie siły powietrzne. Głównym celem lotu były m.in. badania nad wpływem warunków mikrograwitacji na zachowanie ludzkiego organizmu i zdolności poznawcze człowieka.

Cały wydarzenie będzie można oczywiście oglądać na żywo w internecie. Transmisja rusza o godz. 17 (czasu polskiego) i możecie znaleźć ją poniżej:

 

VSS Unity zostanie początkowo wyniesiony na wysokość kilkunastu kilometrów przy pomocy samolotu, a następnie (już przy pomocy własnego napędu) wzniesie się na wysokość ok. 80 km nad Ziemią (która w USA uznawana jest za granicę kosmosu). Kosmiczni turyści będą mogli na własne oczy zobaczyć krzywiznę naszej planety i przez kilka minut doświadczyć stanu nieważkości. Poza trójką kosmicznych turystów na pokładzie znajdzie się trzyosobowa załoga - kapitan Frederick W. Sturckow i pilotka Kelly Latimer oraz pełniąca rolę astronauty-instruktora Beth Moses.

Czekał na lot w kosmos aż 18 lat. I sporo przy tym zaoszczędził

Jak zauważyły anglojęzyczne media, Jon Goodwin jest jedną z pierwszych osób, które kupiły swój bilet na podróż na krawędź kosmosu z Virgin Galactic. CNN pisze, że Brytyjczyk zdecydował się na lot jeszcze w 2005 roku, gdy tylko firma Bransona wystartowała ze sprzedażą biletów. Ogromne opóźnienia w realizacji projektu sprawiły jednak, że Goodwin musiał czekać na swój lot bagatela 18 lat. Obecnie ma 80 lat i cierpi na chorobę Parkinsona, ale swoim lotem chce dać przykład innym, że marzenia można realizować mimo przeciwności losu.

Brytyjczyk sporo jednak zaoszczędził, bo swój bilet kupił za "zaledwie" 200 tys. dolarów. Bilety z kolejnej puli sprzedawane były już po 250 tys. dolarów, a obecnie kosztują aż 450 tys. dolarów za miejsce. Jeśli podróż przebiegnie zgodnie z planem, kolejne turystyczne loty Virgin Galactic mają obywać się co miesiąc. W kolejce do lotu w kosmos realizowanego przez tę firmę czeka obecnie ponad 800 osób.

Więcej o: