Pfizer chwali się "bezprecedensowym odkryciem". Chodzi o lek na raka

Firma Pfizer chwali się "bezprecedensowym odkryciem". Chodzi o wyniki badań dotyczące leku o nazwie lorlatinib, który jest przeznaczony dla osób zmagających się z rakiem płuc.
Pfizer - zdjęcie ilustracyjne
rafapress / Shutterstock

Z opublikowanych w piątek (31 maja) wyników badań wynika, że lek firmy Pfizer na raka płuc znacznie spowalnia postęp nowotworu i poprawia jakość życia osób w zaawansowanych stadiach tej choroby - podaje agencja AFP, cytowana przez francuskie radio RFI

Zobacz wideo Monika Olejnik wyznała, że ma raka. Małgorzata Rozenek-Majdan zwraca uwagę na ważną rzecz

Przedstawicielka firmy Pfizer: Bezprecedensowe odkrycie

Lorlatynib, który został już zatwierdzony i dostępny pod marką Lorbrena w Stanach Zjednoczonych, był testowany w badaniu klinicznym z udziałem setek osób chorych na zaawansowanego niedrobnokomórkowego raka płuc (NSCLC) z dodatnim wynikiem obecności kinazy chłoniaka anaplastycznego (ALK). Około połowa pacjentów otrzymywała lorlatynib, a reszta kryzotynib, lek wcześniejszej generacji. Po pięciu latach obserwacji u ponad połowy pacjentów leczonych lorlatynibem nie zaobserwowano postępu choroby nowotworowej. - Mówimy o pacjentach z zaawansowaną chorobą przerzutową, więc jest to naprawdę bezprecedensowe odkrycie - Despina Thomaidou z firmy Pfizer. 

60 proc. pacjentów otrzymujących lorlatynib w postaci doustnej tabletki podawanej raz na dobę nie stwierdzono postępu choroby. Natomiast jeśli chodzi o kryzotynib ta wartość wynosiła 8 proc. Według Despiny Thomaidou ryzyko rozwoju nowotworu zostało zmniejszone o 81 proc. 

Rak płuc to główna przyczyna zgonów z powodu nowotworów na świecie 

Rak płuc jest główną przyczyną zgonów z powodu nowotworów na całym świecie. NSCLC odpowiada za ponad 80 proc. przypadków raka płuc, przy czym guzy ALK-dodatnie odpowiadają za około pięć procent przypadków NSCLC, co przekłada się na około 72 tys. nowych przypadków każdego roku na całym świecie. NSCLC ALK-dodatni dotyka głównie młodszych pacjentów i nie jest silnie powiązany z paleniem papierosów. Jest natomiast bardzo agresywny. U 25-40 proc. osób z NSCLC ALK-dodatnim w ciągu pierwszych dwóch lat rozwijają się przerzuty do mózgu. U pacjentów leczonych lorlatynibem ryzyko przerzutów do mózgu zostało zmniejszone o 94 proc. w porównaniu z kryzotynibem. Pojawiają się jednak skutki uboczne, takie jak: obrzęki, depresja czy przyrost masy ciała. Wyniki opublikowano na dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej oraz w czasopiśmie Journal of Clinical Oncology.

Więcej o: