C/2023 A3 nad Polską. To zupełnie wyjątkowa sytuacja. Raz na 80 tys. lat

Co za widoki! Kometa C/2023 A3, czyli Tsuchinshan-ATLAS jest widoczna nad Polską. Kosmiczny obiekt uchwycili już z Kasprowego Wierchu m.in. obserwatorzy z IMGW. Następny taki przelot tej komety wydarzy się za 80 tys. lat.
Kometa Tsuchinshan-ATLAS nad Polską
Fot. IMGW/X

Do samego końca nie było wiadomo, czy obserwacja komety Tsuchinshan-ATLAS w ogóle będzie możliwa. Jeszcze kilka miesięcy temu informowano o jej możliwym rozpadzie. Ostatecznie jednak kometa pod koniec września bezpiecznie minęła punkt najbliższy Słońcu, a od minionego piątku jest widoczna na naszym niebie

Zobacz wideo Co czeka polskiego astronautę w USA? Rozmawiamy o szkoleniu ze Sławaszem Uznańskim

Kometa Tsuchinshan-ATLAS widoczna nad Polską. "Wspaniały spektakl"

"Kometa C/2023 A3 (Tsuchinshan-ATLAS) nad Polską w obiektywie obserwatorów IMGW-PIB z Kasprowego Wierchu - najwyższego obserwatorium w kraju, z piękną panoramą Tatr" - czytamy we wpisie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej na platformie X. IMGW zamieszcza serię niesamowitych zdjęć i jednocześnie zamieszcza apel do Internautów, by dzielili się swoimi obserwacjami.

- Mamy szansę na wyjątkowe kosmiczne widowisko, wspaniały spektakl na niebie, oczywiście o ile pozwoli nam na to pogoda. Kometa będzie zmieniała swoje ustawienie względem Słońca, co pozwoli zobaczyć ją obserwatorom na północnej półkuli - mówił kilka dni temu astronom, doktor Piotr Witek z Planetarium Centrum Nauki Kopernik. W tym tygodniu warunki do podziwiania komety powinny być najlepsze.

"Kometa C/2023 A3 (Tsuchinshan-ATLAS) została odkryta na początku 2023 roku. Bardzo szybko rozpaliła wyobraźnię obserwatorów na całym świecie i.... nie zawiodła! Po okresie niezłej widoczności na południowej półkuli we wrześniu i przetrwaniu przelotu w pobliżu Słońca, kometa zaczyna swoje tournée po wieczornym niebie północnej półkuli!" - napisał z kolei w mediach społecznościowych Karol Wójcicki, autor bloga "Z głową w gwiazdach", prezentując przy okazji mnóstwo zdjęć. I dodał, że choć trudno precyzyjnie stwierdzić jak bardzo kometa jest jasna, "to szacunki wskazują na jasność od -1,5 mag. (jasność Syriusza) do nawet -4 mag. (jasność Wenus)!". 

Raz na 80 tys. lat. Gdzie szukać komety Tsuchinshan-ATLAS?

Szukajmy jej nad zachodnim horyzontem po zachodzie Słońca, a więc jeszcze na takim nie do końca ciemnym niebie. Wypatrujmy jej nisko, może dziesięć, może piętnaście stopni nad horyzontem, na zachodzie z lekkim przesunięciem w stronę południa

- tłumaczył pod koniec minionego tygodnia Jerzy Rafalski z Planetarium w Toruniu. Warto przy tym mieć przy sobie lornetkę i aparat fotograficzny z funkcją długiego czasu naświetlania. Kometa ma być widoczna na naszym niebie mniej więcej do końca tego tygodnia. Najlepsze warunki do obserwacji będziemy mieć z daleka od centrum miasta, w miejscu możliwie najciemniejszym, gdzie zanieczyszczenie sztucznym światłem jest najmniejsze. Astronomowie podkreślają, że warto poświęcić wieczór i wybrać się na wycieczkę poza miasto. Kolejna okazja, by zobaczyć kometę Tsuchinshan-ATLAS, pojawi się dopiero za około 80 tysięcy lat.

Więcej o: