Czterech astronautów misji Crew-11 powróciło wcześniej na Ziemię. Na Pacyfiku, w pobliżu San Diego wodowała kapsuła Crew Dragon. Misja na ISS zakończyła się po 167 dniach z powodu choroby jednego z członków załogi. NASA nie podaje jednak szczegółów medycznych. Po wodowaniu astronauci przejdą rutynowe badania. Na stacji kosmicznej wciąż znajdują się trzy osoby, a dowództwo przejął Rosjanin Siergiej Kud-Swierczkow. NASA ogłosiła swoje plany wcześniejszego zakończenia misji w zeszłym tygodniu, tuż po odwołaniu przewidzianego spaceru kosmicznego.
Załoga opuściła stację w środę 14 stycznia, o godz. 17:20 czasu wschodniego (23:20 czasu środkowoeuropejskiego CET). Podróż trwała 10 godzin i o godzinie 3:40 ET (9:40 CET) kapsuła bezpiecznie wylądowała.
Misja trwała od sierpnia, ale powrót nastąpił ponad miesiąc przed planowanym terminem. Załogę Crew-11 stanowili Zena Cardman i Michael Fincke z NASA, japoński astronauta Kimiya Yui i Rosjanin Oleg Płatonow. - Tak dobrze być w domu - powiedziała Cardman, dowódczyni Crew-11 po wylądowaniu. NASA i SpaceX zapowiedziały, że postarają się przyspieszyć start kolejnej czteroosobowej misji, która była przewidziana na połowę lutego.
Astronauta, u którego pojawiły się problemy zdrowotne, pozostawał stabilny na orbicie, jednak NASA chciała jak najszybciej wdrożyć lepszą opiekę medyczną, w tym testy diagnostyczne. Główny specjalista ds. zdrowia w Agencji dr. James Polk podkreślił, że nie chodzi o uraz powstały w trakcie wykonywania czynności na stacji. Chociaż ISS jest dobrze wyposażone, to nie posiada sprzętu medycznego dostępnego na ziemskich oddziałach ratunkowych.
Wejście w atmosferę i wodowanie odbyły się bez komplikacji, nie wymagały też żadnych zmian ze względu na stan zdrowia chorego astronauty, a odbierający członków załogi statek ratowniczy posiadał standardową liczbę specjalistów medycznych. NASA wielokrotnie podkreślała, że nie jest to sytuacja awaryjna, choć był to pierwszy raz odkąd istnieje ISS, gdy agencja skróciła misję z powodów medycznych.
"Chcemy wykorzystać zasoby na Ziemi, by zapewnić jak najlepszą opiekę. NASA utrzymuje relacje z lokalnymi szpitalami, aby zapewnić gotowość na wszelkie potrzeby po lądowaniu, a na ten powrót wykorzystujemy tę opcję jako część naszego standardowego przygotowania" - powiedziała rzeczniczka NASA Leah Cheshier. Chory członek załogi może zostać przewieziony do szpitala, pozostałych czekają natomiast rutynowe badania lekarskie.
Czytaj też:NASA potwierdza. Misja Crew-11 wraca wcześniej na Ziemię. Podano powód