Starzenie się społeczeństwa to jeden z największych problemów ostatnich lat. W 2024 roku osoby powyżej 65. roku życia stanowiły 20,6 proc. ludności, ale do 2060 roku współczynnik ten może wzrosnąć do 32,6 proc.
"Konsekwencje tego procesu ujawniają się jednak przede wszystkim lokalnie. Starzenie postępuje nierównomiernie i koncentruje się w gminach dotkniętych depopulacją oraz w mniejszym stopniu obejmuje obszary suburbanizujące się wokół dużych ośrodków miejskich. W efekcie starość demograficzna staje się zjawiskiem spolaryzowanym przestrzennie, którego dynamika i skutki różnią się zasadniczo między regionami" - czytamy w "Tygodniku Gospodarczym 6/2026" Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
To oznacza, że starość demograficzna będzie zjawiskiem zróżnicowanym zależnie od regionu. Udział osób starszych w społeczeństwie różni się nie tylko na poziomie powiatów i gmin, ale województw. Jak pokazuje PIE, "w województwie świętokrzyskim aż 61,8 proc. gmin należy do górnego kwartyla, czyli grupy 25 proc. 'najstarszych' gmin w Polsce. Wysokie wartości odnotowano również w województwach lubelskim (45,5 proc.) oraz dolnośląskim (40,8 proc.)" - zaznacza PIE.
Dla odmiany w Wielkopolsce do górnego kwartyla należy tylko 7,5 proc. gmin.
Z kolei do dolnego kwartyla, czyli do grupy 25 proc. gmin najmłodszych należy aż 53,7 proc. gmin w woj. pomorskim.
Analityce PIE wskazują na polaryzację przestrzenną procesu starzenia. "Spośród 2479 gmin w Polsce w 161 jednostkach udział osób w wieku 65+ przekracza 25 proc. ogółu mieszkańców. Najwięcej takich gmin zlokalizowanych jest w województwach dolnośląskim i lubelskim (po 27), podczas gdy jedna gmina w każdym z województw: lubuskim, opolskim i warmińsko-mazurskim spełnia to kryterium" - czytamy.
Gminą, w której osoby powyżej 65. r. ż. stanowią największy odsetek, są Dubicze Cerkiewne w województwie podlaskim, gdzie seniorzy stanowią 36,4 proc. populacji. To "stanowi przykład koncentracji starości w gminach peryferyjnych, o ograniczonej dostępności transportowej".
Odsetek osób starszych jest najmniejszy w gminach ościennych dużych miast, gdzie średnia wieku nie spada tak szybko ze względu na migracje. Przykładem "najmłodszych gmin" są: Kleszczewo (9,6 proc.) i Komorniki (10,3 proc.) położone w sąsiedztwie Poznania.
"Wzrost liczby osób starszych będzie koncentrował się przede wszystkim w jednostkach o niskiej atrakcyjności migracyjnej i długotrwałym ubytku ludności, co oznacza, że skutki starzenia (w tym rosnące zapotrzebowanie na opiekę długoterminową i usługi zdrowotne) nie będą rozłożone równomiernie. W konsekwencji starzenie demograficzne stanie się jednym z czynników wzmacniających nierówności terytorialne oraz wyzwaniem dla lokalnych systemów usług publicznych i finansów samorządowych" - podsumowuje PIE.