Sklepy rozpoczęły wyprzedaże ubrań. Przyczyną epidemia koronawirusa? Tak twierdzą eksperci

W związku z epidemią koronawirusa walka o klientów przeniosła się do internetu. Eksperci zauważają, że już teraz sklepy odzieżowe zdecydowały przygotować się liczne oferty promocyjne.

Branża odzieżowa należy do tych segmentów gospodarki, które najbardziej cierpią z powodu epidemii koronawirusa. Podstawowym problemem jest zamknięcie galerii handlowych oraz fakt, że sieci sklepów zostały z masą towaru zalegającego w magazynach. Jedynym rozwiązaniem jest przeniesienie sprzedaży do sklepów internetowych, ale jak czytamy w "Rzeczpospolitej", nieuniknionym ruchem ze strony właścicieli sklepów będą liczne wyprzedaże. 

Epidemia koronawirus przyczyną wyprzedaży

Marta Kaleta-Domradzka, koordynator ds. marki i komunikacja w Grupie Domodi, już teraz dostrzega wzmożoną aktywność z wyprzedażami. Sieci sklepów decydują się na taki ruch tak wcześniej, aby stać się konkurencją wobec firm obecnych od lat w branży sprzedaży internetowej. Rozwiązaniem jest również wprowadzenie takich udogodnień jak darmowa dostawa czy wydłużony czas zwrotu produktów. W tym aspekcie również jednak pojawiają się problemy, bo sklepy nie są w stanie zapewnić płynnej wysyłki produktów 

Przed zamknięciem sklepów online miał w całkowitej sprzedaży ok. 15-proc. udział. I choć walczymy tu o każdy dzień, to niestety nie jesteśmy w stanie w ten sposób utrzymać organizacji zatrudniającej w salonach i centrali ponad 600 osób.

- tłumaczy Paweł Kapłon, prezes Paan Capital, właściciela Tatuum, uświadamiając skalę problemu wielu sieci w branży odzieżowej. 

Zobacz wideo Wydaje się, że to będzie pierwsza recesja w historii po 1989 roku

Epidemia koronawirusa. Sklepy internetowe biją rekordy popularności 

W obawie przed zakażeniem się koronawirusem wiele osób porzuciło również tradycyjny model robienia zakupów spożywczych. Jak wynika z badań Mobile Institute wykonanych dla Izby Gospodarki Elektronicznej aż 38 proc. ankietowanych produkty spożywcze oraz higieniczne zakupiło w sieci. W marcu wzrost liczby zamówień na platformie internetowej Shoper w kategorii "delikatesy" zanotował 400 proc. wzrost. Tu również problemem stały się zatory w dostawach. W niektórych sklepach czas dostawy wynosi nawet miesiąc. 

Więcej o:
Komentarze (37)
Sklepy rozpoczęły wyprzedaże ubrań. Przyczyną epidemia koronawirusa? Tak twierdzą eksperci
Zaloguj się
  • blahblah69

    Oceniono 35 razy 31

    Kunsumpcja po prostu nareszcie powroci do normalnego ludzkiego poziomu. Nikt bowiem nie potrzebuje 40 nowych bluzek tylko dlatego ze poprzednie bluzki 6 dni temu wyszly z mody. Branza odziezowa to chyba najbardziej rozpasana i niszczycielska dla swiata branza przemyslu. Miliony nikomu nie potrzebnych ubran, nakrecanie spirali wyimaginowanych potrzeb. Wejdzcie do jakiejkolwiek sieciowki - ubrania wprost wywalaja sie zewsząd, są tego nieprzebrane sterty, polowa przeceniona (zwlaszcza w dziale dla kobiet...). Ubrania swiadomie kiepskiej jakosci - niektore traca fason albo rozwalaja sie po kilku praniach, po pol roku nie da sie wiekszosci z nich juz nosic. Pogon za zyskiem zabila zdrowy rozsądek. Opamętajcie sie. Nie potrzebujecie tylu ubran.

  • true_lysander

    Oceniono 10 razy 10

    I nagle okazuje się, że konieczność kupowania co kwartał nowych rzeczy z kolekcji wiosennej, letniej, jesuennej i zimowej... jest zbędne. A zaoszczędzone kilka stów warto mieć na zapas na cięższe czasy. Może niektórym da to do myślenia i pokaże co jest w życiu ważne .. i że nie jest to nowa torebka pasująca do modnego szaliczka.

  • wejsunek47

    Oceniono 12 razy 10

    no bo bez majtek jak u Rozenek..butów jak u Lewandowskiej i torebki jak u Wieniawy ( naszą uwagę zwraca...).. suwerenowi jest bardzo ciężko żyć i stać w kolejce pod Biedronką...

  • ochujek

    Oceniono 9 razy 9

    Pewnie też rzucili się na ten olej co mocno potaniał według Adriana.

  • Wojciech Joński

    Oceniono 11 razy 9

    Każde rozwiązanie jest dobre aby się uratować przed plajtą. Pytanie tylko czy ludzie za chwilę będą mieli za co kupować te towary, które nie są artykułami pierwszej potrzeby !

  • simbla

    Oceniono 5 razy 5

    Ale po co ubrania, skoro z domu nie można wychodzić?

  • beton44

    Oceniono 13 razy 3

    No w końcu może się szalona konsumpcja skończy - jak zwolnią z korpo to i leming policzy koszulki w szafie i wyjdzie mu że ma na najbliższe 5 lat i więcej nie trzeba :-)

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 9 razy 3

    "W niektórych sklepach czas dostawy wynosi nawet miesiąc. "
    Trzeba byc "normalnym inaczej" zeby robic zakupy a zwlaszcza spozywcze z opcja dostawy za miesiac............

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX