Marek Belka: Wszystkie rezerwy zostały zjedzone. Teraz może tego katastrofalnie zabraknąć

Marek Belka, były prezes Narodowego Banku Polskiego, goszcząc w programie "Studio Biznes" ocenił działania rządu podjęte w ramach zwalczania skutków epidemii koronawirusa. Czy tarcza antykryzysowa mogłaby być potężniejsza, gdyby w budżecie wciąż były środki przeznaczone np. na realizację obietnic wyborczych?
Zobacz wideo Wszystkie rezerwy zostały zjedzone w dobrych czasach. Teraz może tego katastrofalnie zabraknąć

Czy tarcza antykryzysowa może w dostatecznym stopniu ochronić polskich przedsiębiorców? Marek Belka, gość programu "Studio Biznes", wyjaśnił, w które firmy kryzys wywołany przez koronawirusa może uderzyć najbardziej. Czy zagrożone są mikroprzedsiębiorstwa, które nie opierają swojej działalności na kredytach bankowych, czy firmy większe?

Czy w budżecie państwa są rezerwy na ratowanie gospodarki?

Marek Belka odniósł się też do ilości środków, którymi dysponuje państwo do obrony przedsiębiorców i zatrudnionych przed skutkami epidemii koronawiursa.

Czytaj też: Marek Belka o zniesieniu limitu składek na ZUS. "Zaczyna się świadomość, że się naobiecywało"

 - Wszyscy wiemy, że rezerwy zostały zjedzone w dobrych czasach, w celach wyborczych. Teraz może tego katastrofalnie zabraknąć - stwierdził Marek Belka. Czy w związku z tym rośnie znaczenie Narodowego Banku Polskiego, jakie ma on możliwości, by wpompować w polską gospodarkę tak potrzebne pieniądze? Zapraszamy do obejrzenia krótkiej rozmowy.