ZUS ze spadkiem wpływów. Finanse publiczne mogą mieć w przyszłości problemy

W kwietniu wpływy ZUS ze składek spadły o 20 proc. Eksperci zaznaczają, że powrót do wcześniejszego poziomu będzie długotrwały - czytamy we wtorkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej".

Dobra koniunktura oraz pozytywna sytuacja na rynku pracy miały wpływ na to, że składki do ZUS były rekordowo wysokie. W związku z epidemią koronawirusa, zahamowaniem gospodarki, a także wprowadzeniem ulg dla przedsiębiorców wpływy ze składek do ZUS spadły w kwietniu o 20 proc. - podaje "DGP" we wtorkowym wydaniu. 

Zobacz wideo „Kryzys ma swoje etapy. Pierwszy etap paniki na rynkach został już zahamowany

ZUS ze sporym spadkiem wpływów. 

W marcu wpływ ze składek wyniósł 18,6 mld zł, co było kwotą o miliard wyższą w porównaniu do tego samego miesiąca w ubiegłym roku. Dane z kwietnia przyniosły jednak negatywne wieści, gdyż wpływy były niższe o 20 proc. względem marca, a także kwietnia 2019 roku. Wpływ na to miał przede wszystkim fakt, że osoby samozatrudnione oraz prowadzący małe przedsiębiorstwa zdecydowali się skorzystać z licznych ulg i umorzeń składek. Zostały one wprowadzone w celu zmniejszenia kosztów pracy i zachęcenia do utrzymania obecnych miejsc pracy. 

>>> Dowiedz się więcej: Tarcza antykryzysowa. Wysłałeś wniosek mailem? ZUS go odrzuci. Jak złożyć wniosek poprawnie?

Jak wynika z danych (stan na 27 kwietnia 2020 roku) złożono już ponad 2,1 mln wniosków w ramach tarczy antykryzysowej, z czego 1,2 mln dotyczyło zwolnienia ze składek do ZUS za okres od marca do maja. Im więcej osób decyduje się skorzystać z rozwiązań wprowadzonych w ramach tarczy, tym mniejsze będą wpływy do ZUS. 

Finanse publiczne mogą być w przyszłości w bardzo złym stanie

Jak czytamy w "DGP" dane dotyczące wpływów do ZUS można potraktować jako jeden z pierwszych objawów pogorszenia się sytuacji w finansach publicznych. Innym istotnymi faktorami będą m.in. znaczny spadek PKB, ale także mniejsze wpływy z podatków VAT oraz CIT spowodowane niższymi wydatkami na usługi oraz towary. Jak podawaliśmy wczoraj za "Rzeczpospolitą", na ten moment są one odpowiednio o 8 i 25 proc. niższe w porównaniu do lutego