Jest decyzja ws. redukcji etatów w KPRM i ministerstwach. Pracę mają też stracić urzędnicy w ZUS

Na mocy uchwały Rady Ministrów pracę mieliby stracić urzędnicy pracujący w resortach, lecz także m.in. w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Planowaną redukcję etatów rząd tłumaczy przeciwdziałaniem negatywnym skutkom gospodarczym wywołanym przez epidemię.

"Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie wypracowania rozwiązań mających na celu przeciwdziałanie negatywnym skutkom gospodarczym wywołanym przez COVID-19, przedłożoną przez Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów" - podano w komunikacie opublikowanym przez Centrum Informacyjne Rządu.

Michał Dworczyk - Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - został zobowiązany do uzgodnienia z członkami rządu rozwiązań dotyczących redukcji etatów w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz urzędach obsługujących członków Rady Ministrów. Najprawdopodobniej po konsultacjach dowiemy się, jaki wymiar przyjmie planowane zmniejszenie zatrudnienia. 

Zobacz wideo Tarcza 4.0 pozwala na zwolnienia w budżetówce. Konieczny: To szaleństwo

Zwolnienia obejmą nie tylko ministerstwa i KPRM

Jak podano w komunikacie, zwolnienia miałyby objąć także m.in. urzędy obsługujące organy administracji rządowej w województwie.

Poza tym dotyczyłyby również jednostek podległych i nadzorowanych przez Prezesa Rady Ministrów, ministra kierującego działem administracji rządowej lub wojewodę, a także np. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego czy Narodowego Funduszu Zdrowia.

Rząd: Zwolnienia w budżetówce to sposób rządu na walkę z kryzysem 

W komunikacie opublikowanym przez Centrum Internetowe Rządu podano również przyczynę zwolnień, których kwestię ma przedyskutować Rada Ministrów. Na stronie internetowej premiera wyjaśniono, że planowane działania dotyczące zmniejszenia zatrudnienia wiążą się z negatywnymi skutkami gospodarczymi wywołanymi przez pandemię COVID-19, które wpływają na wzrost deficytu budżetu państwa.

Związkowcy protestują

Ogólnopolski Związek Zawodowy "Inicjatywa Pracownicza" jeszcze w czerwcu 2020 r. złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego "o stwierdzenie zgodności z konstytucją przepisów dotyczących zwolnień w służbie cywilnej".

"Rolą służby cywilnej jest zapewnienie państwu w każdych warunkach i czasie specjalistów w zakresie administrowania. Nie bez powodu to właśnie tam nawiązuje się stosunki pracy na podstawie mianowania, które charakteryzują się wzmocnioną trwałością. Dzięki takim środkom państwo zawsze dysponuje doświadczonymi ekspertami, bez przerw na szkolenie nowej załogi i bez obawy o zbytnią podległość zmieniającej się władzy. Rozwiązanie stosunków pracy powstałych na podstawie mianowania skutkować będzie naruszeniem zasady pewności prawa oraz zasady praw słusznie nabytych, wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP" - zaapelowali związkowcy, zachęcając inne organizacje do protestów.