Ponad 4,3 mln osób zaszczepionych przeciwko COVID-19 na całym świecie [WYKRES DNIA]

Według "Bloomberga", liczba osób zaszczepionych przeciw koronawirusowi na całym świecie wynosi już ponad 4,4 mln. Z danych, na których bazuje portal "Our World In Data", to ok. 4,3 mln osób. A można szacować, że jest ich nawet więcej.

Światowa kampania szczepień przeciw COVID-19 rozkręca się. W pierwszej połowie grudnia szczepić zaczęto już m.in. w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych czy w Kanadzie. Właśnie rozpoczęła się albo zostanie zainicjowana na dniach akcja szczepień w krajach Unii Europejskiej. W użyciu jest szczepionka stworzona przez koncerny BioNTech i Pfizer, acz Kanada i Stany Zjednoczone autoryzowały już także do użytku także produkt firmy Moderna. 

4,4 mln szczepień już wykonanych

Według danych zebranych przez "Bloomberga" dotychczas zrealizowano ponad 4,4 mln szczepień. Dane, na których bazuje portal "Our World In Data" mówią z kolei o ok. 4,3 mln podanych dawek. Różnice wynikają m.in. z daty aktualizacji - np. "Our World In Data" ma już aktualniejsze dane niż "Bloomberg" m.in. z Wielkiej Brytanii czy Izraela - czy źródła ("Bloomberg" pisze o 440 tys. osób zaszczepionych w Rosji, "Our World In Data" o raptem 52 tys.).

Należy jednak mieć świadomość pewnych "ułomności" tych danych i traktować je z pewną rezerwą, raczej jako rząd wielkości niż bardzo dokładne wyliczenia.

Po pierwsze, liczby z poszczególnych krajów mogą być podawane do informacji publicznej z opóźnieniem, nawet tygodniowym. Po drugie, dopiero spływają pierwsze dane z krajów unijnych, choć tu na razie liczby są raczej niewielkie. Przykładowo w Polsce w pierwszy dzień szczepień (niedziela 27 grudnia) zaszczepiono ok. 2 tys. osób., w Niemczech ok. 18 tys. osób, w Danii blisko 5 tys.

Wojciech AndrusiewiczWiemy, ile osób zaszczepiono przeciw COVID-19 w niedzielę

Do liczby wykonanych na świecie szczepień przeciwko COVID-19 zaliczono także milion wykonanych szczepień zadeklarowanych przez Chiny oraz 440 tys. w Rosji. Należy jednak mieć świadomość, że kraje szczepią (już od kilku miesięcy) swoich obywateli preparatami, które nie przeszły jeszcze pełnego procesu testów. Dodawanie raportowanych przez te kraje liczb zaszczepionych osób do łącznych danych budzi więc zrozumiałe wątpliwości części ekspertów.

Z danych dostępnych na portalu "Our World In Data" wynika, że dotychczas najwięcej osób zaszczepiono w Stanach Zjednoczonych (blisko 2 mln), Chinach (1 mln) i Wielkiej Brytanii (800 tys. osób). Najwięcej swoich mieszkańców - ok. 3-4 proc. - zaszczepiły już (na razie zwykle pierwszą dawką) Izrael i Bahrajn.

embed

Co istotne, powyższe dane oznaczają liczbę podanych dawek szczepionek. Na cały proces składają się tymczasem dwie iniekcje (druga po ok. 21 dniach). Ok. 4,4 mln zaszczepionych osób oznacza więc, że tylu osobom podano szczepionkę, a nie to, że tyle osób ma już odporność po dwóch szczepieniach (acz badania wskazują, że już po podaniu pierwszej dawki odporność na koronawirusa jest wysoka). 

Ponad 8 mld zakontraktowanych dawek

Według wyliczeń "Bloomberga" dotychczas zakontraktowano na całym świecie ponad 8,1 mld dawek szczepionek (licząc także te, które nie zostały jeszcze całkowicie przetestowane i nie uzyskały certyfikacji). Pozwoliłyby one zaszczepić ponad połowę populacji świata.

Najbogatsze kraje świata zamówią tyle szczepionek, że mogłyby zaszczepić wszystkich swoich mieszkańców kilkukrotnie. Z drugiej strony wielkie organizacje pozarządowe, m.in. Amnesty International, alarmują, że w biednych krajach szczepionki w 2021 r. otrzyma tylko 10 proc. obywateli.

Od początku pandemii COVID-19 na całym świecie zidentyfikowano ponad 81 mln przypadków SARS-C0V-2. Zmarło blisko 1,8 mln osób zakażonych koronawirusem. Najwięcej osób zmarłych i zakażonych mają Stany Zjednoczone (ponad 19 mln przypadków i 333 tys. osoby zmarłych). W przeliczeniu na milion mieszkańców najmocniej dotknięte pandemią są jednak inne kraje. Największą część swojej populacji straciły Belgia, Słowenia, Bośnia i Hercegowina, Włochy i Macedonia Północna (oraz San Marino, acz w tym przypadku to "tylko" 56 osób). 

Zobacz wideo
Więcej o: