Katastrofa demograficzna w europejskim państwie. Padł niechlubny rekord

We Włoszech od 15 lat spada liczba urodzeń. W 2023 roku po raz kolejny osiągnęła rekordowo niski poziom i odnotowała ponowny spadek współczynnika dzietności. Dane włoskiego urzędu statystycznego są alarmujące, problem dotyczy jednak całej Unii Europejskiej.
Włochy
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Liczba urodzeń we Włoszech osiągnęła w 2023 roku rekordowo niski poziom - poinformował państwowy urząd statystyczny Istituto Nazionale di Statistica (ISTAT). Oznacza to jednocześnie, że wskaźnik urodzeń regularnie spada w kraju od 15 lat. Wielu rozpatruje niski przyrost naturalny we Włoszech jako objaw trwającej katastrofy demograficznej. Choć kolejne rządy od lat zapowiadają podjęcie kroków mających rozwiązać problem, dotychczas żadnemu z nich się to nie udało - informuje agencja Reutera.

Zobacz wideo "Wiedzieliśmy bardzo mało". Prokurator o początku pogoni za Kajetanem Poznańskim

Włochy. Od 15 lat spada liczba urodzeń. Wskaźnik dzietności osiągnął rekordowo niski poziom

W 2023 roku we Włoszech odnotowano 379 tys. urodzeń. To spadek o 3,6 proc. względem 2022 roku oraz o aż 34,2 proc. względem 2008 roku. To jednocześnie najniższa liczba od czasu zjednoczenia Włoch w 1861 roku. Względem ubiegłego roku spadł także współczynnik dzietności. Obecnie wynosi on 1,2 dziecka na kobietę, podczas gdy w 2022 roku było to jeszcze 1,24. To znacznie poniżej współczynnika gwarantującego prostą zastępowalność pokoleń, który wynosi 2,1.

Z drugiej strony w ubiegłym roku zanotowano we Włoszech około 661 tys. zgonów, co stanowi spadek względem poprzednich trzech lat. Wzrosła również oczekiwana długość życia, która wynosi obecnie 83,1 lat. To o sześć miesięcy więcej niż w 2022 roku. Mimo znacznej przewagi liczby zgonów nad liczbą urodzeń, populacja Włoch spadła jednak raptem o około 7 tys. osób. To wynik imigracji oraz powrotów obywateli do kraju.

Społeczeństwo Włoch się starzeje. Urząd statystyczny odnotował rekordową liczbę stulatków

Mimo niewielkiego spadku w ubiegłym roku populacja Włoch zmniejsza się regularnie od 2014 roku. Od tamtego czasu państwo straciło łącznie 1,36 mln obywateli. To równowartość liczby mieszkańców Mediolanu - drugiego największego miasta w kraju. Zgodnie z danymi ISTAT Włochy mogą stracić łącznie 10 proc. populacji na przestrzeni najbliższych 25 lat.

Sytuacja demograficzna Włoch sprawia, że obecnie blisko jeden na czterech obywateli jest osobą powyżej 65. roku życia. Po raz pierwszy w historii kraju liczba mieszkańców powyżej 80. roku życia przekroczyła również liczbę dzieci poniżej 10 lat. Jeszcze 50 lat temu na jednego seniora przypadało aż dziewięcioro dzieci. Symbolem zmian może być również kolejny rekord, który padł we Włoszech w 2023 roku. W kraju odnotowano wówczas liczbę 22,5 tys. stulatków - było ich więcej niż kiedykolwiek wcześniej. 

Kryzys demograficzny w całej Europie. Alarmujące dane dotyczą także Polski

Jak informowaliśmy na portalu next.gazeta.pl, Włochy nie są jedynym państwem w Europie mierzącym się z kryzysem demograficznym. Z danych Eurostatu wynika, że w całej Unii Europejskiej nie ma kraju, w którym wskaźnik dzietności przekraczałby próg 2,1. Wśród krajów z najbardziej niepokojącą statystyką w UE jest również Polska. W naszym kraju współczynnik dzietności wynosi raptem 1,29. Więcej na ten temat w artykule "Fatalne dane o dzietności w Unii Europejskiej, Polska jasną plamą na mapie. 'Mamy baby doom'".

Więcej o: