Jak donosi agencja prasowa Xinhua, w ramach misji Chang'e-6 chiński lądownik przebywał w przestrzeni kosmicznej od 3 maja. 2 czerwca Chińczykom udało się wylądować na ciemnej stronie Księżyca i jako pierwszym w historii pobrać znajdujące się tam próbki regolitu. Materiał ten jest warstwą luźnej, zwietrzałej skały, która pokrywa Ziemię oraz inne planety skaliste.
Regolit został pobrany za pomocą specjalnego ramienia o długości 3,7 m, w który wyposażono wysłany w kosmos lądownik. Zebranie próbek zajęło dosłownie chwilę, co uwieczniono na filmiku udostępnionym na portalu X.
Próbki aktualnie znajdują się w specjalnej kapsule, która poleci w kierunku naszej planety. Jej lądowanie zostało zaplanowane na 25 czerwca. Misja Chang'e-6 była kolejnym udanym lądowaniem Chińczyków po ciemnej stronie Księżyca. Pierwszy raz dokonali tego w 2019 roku.
Xinhua informuje też, że Chińczycy planują już kolejne dwie wyprawy na Księżyc. Będą one nosić nazwy Chang'e-7 oraz Chang'e-8. Pierwsza z nich rozpocznie się w 2026 roku. Podczas misji Chang'e-7 badacze zamierzają przyjrzeć się południowemu biegunowi Księżyca. W trakcie wyprawy wykorzystane zostaną instrumenty naukowe opracowane przez Egipt, Bahrajn, Włochy, Rosję, Szwajcarię, Tajlandię i Międzynarodowe Stowarzyszenie Obserwatorium Księżycowego. Chang'e-8 zaplanowano z kolei na 2028 rok.
Gazeta.pl i Ukrayina.pl są partnerami medialnymi zbiórki Fundacji PCPM na przetrwanie Centrum Edukacji dla kilkuset dzieci uciekających przed wojną. Wesprzyj na pcpm.org.pl/szkola.