Sztuczna inteligencja wkrótce zatrzęsie rynkiem pracy. Ale tych zawodów nie pogrąży

Specjaliści z firmy doradczej McKinsey & Company nie mają wątpliwości: rozwój sztucznej inteligencji będzie miał ogromny wpływ na rynek pracy. Pracownicy niektórych branż będą musieli zmienić zawód, ale są i tacy, którzy mogą spać spokojnie.
Sztuczna inteligencja - zdjęcie ilustracyjne
Fot. REUTERS/Dado Ruvic

Eksperci z McKinsey & Company przewidują, że do 2030 roku około 27-30 proc. pracy wykonywanej przez ludzi w krajach Unii Europejskiej oraz USA zostanie zautomatyzowanych przy pomocy sztucznej inteligencji. Podają też branże i zawody, które muszą szykować się na zmianę. 

Zobacz wideo Krystyna Jarek: Są różne modele korzystania z AI dopasowane do biznesu

Sztuczna inteligencja wstrząśnie rynkiem pracy. Komu nie zaszkodzi?

Zdaniem specjalistów o przekwalifikowaniu się będą musieli już w niedalekiej przyszłości pomyśleć pracownicy biurowi i związani z obsługą klientów, a także osoby zatrudnione w produkcji czy w branży gastronomicznej. Zmiany w tych branżach będą mogły mieć wpływ na ok. 6,5 proc. europejskiego rynku pracy. W USA ta wartość może wynieść 7,5 proc.

Ale są także zawody, którym AI nie zaszkodzi, a nawet wzrośnie na nie popyt. Według McKinsey & Company spokojnie mogą spać przedstawiciele branż medycznych oraz powiązani ze STEM, czyli Science, Technology, Engineering, Mathematics (nauka, technika, inżynieria, matematyka - red). Zdaniem ekspertów wzrośnie również zapotrzebowanie na techników, personel pomocniczy, pracowników budowlanych oraz tych z branży wellness. Eksperci szacują, że do 2030 r. popyt na tych pracowników w Europie może wzrosnąć o ponad 25 proc., co przełoży się na ponad trzy miliony nowych miejsc pracy.

Rozwój AI. Miliony ludzi w Europie i w Stanach Zjednoczonych będą musiały zmienić rodzaj zatrudnienia

Niedawno informowaliśmy o analizie McKinsey & Company dotyczącej m.in. wpływu sztucznej inteligencji na niemiecki rynek pracy. Okazuje się, że do roku 2030 u naszych zachodnich sąsiadów nawet trzy miliony miejsc pracy mogą ulec zmianie. Stanowi to siedem procent całkowitego zatrudnienia. Największe zmiany według badaczy będą dotyczyć wspomnianych już wcześniej prac w biurach, w działach administracyjnych przedsiębiorstw i instytucji publicznych. Ponad połowa zmian spowodowanych przez AI dotyczy w Niemczech właśnie tego obszaru. 

Do 2030 r. sztuczna inteligencja może doprowadzić do zautomatyzowania niemal jednej trzeciej godzin pracy. Natomiast do 2035 r. ta liczba w krajach UE może wzrosnąć nawet do 45 proc. Według specjalistów za sześć lat w Europie i w Stanach Zjednoczonych może być konieczna zmiana rodzaju zatrudnienia dla prawie 12 mln osób.

Więcej o: