Emerytury stażowe można byłoby pobierać po przepracowaniu określonej liczby lat, bez wymogu osiągnięcia wieku emerytalnego. Obecnie na emeryturę można przejść - co do zasady - po ukończeniu 60. roku życia w przypadku kobiet i 65. dla mężczyzn. Ale choć dyskusje na ten temat toczą się od dawna, to perspektywa wprowadzenia emerytur stażowych się odsuwa.
Co mówi rząd: - Obecnie nie ma w koalicji porozumienia co do przyjęcia emerytur stażowych - powiedział w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" wiceminister pracy Sebastian Gajewski. Jednak nawet jeśli stażówki wejdą w życie, to nie będą powszechne. - Obejmą wąską grupę ludzi z bardzo długim stażem, którzy nie mają prawa do emerytury szczególnej, pomostowej czy renty z racji niezdolności do pracy - wyjaśnił wiceminister.
Na jakim etapie są prace: W Sejmie leżą dwa projekty ustaw dotyczących emerytur stażowych - obywatelski i poselski (wniesiony w lutym br. przez Lewicę). Oba zakładają dostęp do świadczenia po 35 latach dla kobiet i 40 latach dla mężczyzn. Na żaden nie zarezerwowano środków w tegorocznym budżecie, więc nie należy spodziewać się, że którykolwiek z nich szybko zostanie uchwalony i wejdzie w życie. Słowa wiceministra o braku porozumienia dodatkowo to potwierdzają.
Rysy w koalicji: Pomysł emerytur stażowych forsuje Lewica, jednak sceptyczne jest ministerstwo finansów. Resort argumentuje, że emerytury stażowe byłyby bardzo niskie, więc pobierający je emeryci i tak musieliby być wspierani dodatkowymi zasiłkami czy świadczeniami. To nie jest jedyny zgrzyt w koalicji rządowej. Poza najgłośniejszym, czyli rozdźwiękiem między Lewicą i KO a PSL w sprawie aborcji i związków partnerskich, są jeszcze inne linie sporu: o niedziele handlowe, o zakaz hodowli zwierząt na futra, czy o składki dla przedsiębiorców.
Więcej na temat emerytur stażowych przeczytasz w tekście Mikołaja Fidzińskiego "Emerytury stażowe w Sejmie. Jest jedna, ale za to główna wątpliwość".
Przeczytaj źródła:Dziennik Gazeta Prawna, money.pl