Za każde wychowane i pracujące dziecko płacące podatki w Polsce nie tylko senior, ale również osoba po 50 miałaby otrzymywać 800 plus. Taki scenariusz wydaje się nieprawdopodobny. A jednak niektórzy uważają, że to dobry pomysł. Już jakiś czas temu taką petycję skierowano do resortu pracy. Rozwiązanie miałoby promować ideę, że rodzice, którzy wychowali dzieci, powinni otrzymać dodatek emerytalny jako rekompensatę za wcześniejsze lata, kiedy podobnego świadczenia jak 800 plus nie było. Analizę tego zagadnienia przeprowadził portal Infor.
"Lex retro non agit", czyli "prawo nie działa wstecz" to zasada prawna wręcz fundamentalna. Zgodnie z nią nowych przepisów nie stosuje się do zdarzeń, które wydarzyły się przed ich wejściem w życie. Tymczasem uchwalenie świadczenia 800 plus (wówczas 500 plus) miało miejsce w 2016 roku. Jednak, jak wskazuje portal, obecny rząd zmieniając ostatnio przepisy dotyczące umów o pracę (do stażu pracy będą się też wliczać tzw. śmieciówki), wyraźnie stwierdził, że będzie to dotyczyło również umów zawartych przed wprowadzeniem ustawy. Czy podobnie nie mogłoby być w tym przypadku?
Wiele osób jest rozgoryczonych faktem, że w czasach, gdy musieli zajmować się wychowaniem dzieci, takich świadczeń nie przyznawano. Uważają, że sprawiedliwe byłoby, gdyby rząd obecnie przynajmniej częściowo zrekompensował im trudy wychowania. Jak można przeczytać w wywiadzie opublikowanym na portalu, jedna z pytanych osób stwierdza, że mogłaby to być jednorazowa rekompensata lub zwiększona emerytura dla rodziców. Jak dodaje współmałżonek: "To byłoby fair. W końcu nasze dzieci pracują teraz na przyszłość kraju, a my ponieśliśmy koszty ich wychowania".
To niewątpliwie byłoby znaczne obciążenie dla budżetu państwa. Taka jednorazowa rekompensata mogłaby wynieść kilkanaście tysięcy złotych. Jak argumentuje autor petycji, seniorzy zostali pominięci w programach wsparcia, chociaż ich dzieci obecnie pracują i generują dochody. Główne postulaty to uwzględnienie seniorów w wypłatach benefitów (800 zł miesięcznie za każde wychowane i pracujące dziecko, płacące podatki w Polsce). W przypadku jednego dziecka wychowanego przez małżeństwo po 400 zł dla każdego z małżonków. Takie rozwiązanie wpisywałoby się w tzw. uczciwość międzypokoleniową.
Petycja złożona została jeszcze w 2023 roku. Jej autor zwraca uwagę na wiele okresów i kolejnych aktów prawnych, które były niekorzystne dla emerytów. Liczy na to, że owa niesprawiedliwość zostanie naprawiona. Z kolei w odpowiedzi Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej (Departament Polityki Rodzinnej) możemy przeczytać, że: "ww. ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci nie reguluje zagadnień związanych z dodatkami do emerytur". Nawet gdyby rząd zmienił zdanie w tej sprawie, to problematyczne pozostaje udowodnienie, że obecny senior rzeczywiście sprawował opiekę rodzicielską nad dzieckiem (konieczność potwierdzenia utrzymywania dziecka i wspólnego z nim zamieszkiwania do ukończenia przez niego 18 roku życia). Jednak petycja wpłynęła do Kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy, a on może podjąć inicjatywę ustawodawczą w celu zmiany prawa.
Czytaj też:Waloryzacja emerytur. Wypłynęły rządowe plany
Źródło: Infor, Fakt