Rząd będzie obradował na temat programu mieszkaniowego. Projekt ustawy o kredycie hipotecznym #naStart, trafił do wykazu prac legislacyjnych. W piątek opisywał go minister rozwoju i technologii Krzysztof Hetman. Jak mówił w TVN24, program składa się z trzech głównych elementów, w tym z komponentu kredytowego.
Rząd, zgodnie z obietnicą Donalda Tuska, wprowadzi kredyt mieszkaniowy 0 proc. - To program dla osób, które faktycznie chciałyby posiadać mieszkania na własność, ale nie spełniają dzisiejszych kryteriów banków. Ten program jest bardzo mocno skoncentrowany na rodzinach z dziećmi, poziom oprocentowania będzie zależał od liczby dzieci w rodzinie - mówił Krzysztof Hetman. Na kredyt bez odsetek będą mogły liczyć jednak dopiero rodziny z co najmniej trójką dzieci, mówił Hetman. Gospodarstwa domowe bez dzieci otrzymają ofertę na 1,5 proc.
Rządowy kredyt z niskim oprocentowaniem będzie objęty jednak progami dochodowymi, które resort rozwoju i technologii wprowadził po doświadczeniach z projektem pis "Bezpieczny Kredyt 2 proc.". - Mieliśmy w przypadku tego programu sytuację, że 30 procent osób (...) mogło spokojnie wziąć normalny kredyt w banku i nie musiało ubiegać się o te 2 proc. Faktycznie zabrali więc wsparcie tym, którzy go potrzebowali - tłumaczył minister. Z założeń programu wynika, że dla gospodarstwa jednoosobowego limit wyniesie 10 tys. zł brutto, dla dwuosobowego - 18 tys. zł brutto, trzyosobowego - 23 tys. zł brutto, czteroosobowego - 28 tys. zł brutto, pięcioosobowego - 33 tys. zł brutto. Ponadto single będę mogli otrzymać kredyt tylko jeśli mają mniej niż 35 lat.
Kredyt będzie udzielany na pierwsze własne mieszkanie, jednak w przypadku rodzin z co najmniej trójką dzieci - również na zakup lub budowę mieszkania bez konieczności spełnienia tego warunku. Pożyczka ma być rozłożona na co najmniej 15 lat i udzielana w polskim złotym. Rząd szacuje, że w ramach programu udzielone zostanie 100 tys. kredytów w latach 2024-2025, przy założeniu, że średnia kwota pożyczki wynosi około 410 tys. złotych.
Krzysztof Hetman mówił też, że jego resort proponuje wsparcie dla budownictwa społecznego. Dofinansowanie otrzymają TBS-y i spółdzielnie. Rząd w związku z tym planuje zwiększyć budżetu Fundusz Dopłat z 1 do 5 mld zł. To pozwoli "wybudować lub wyremontować rocznie 20 tys. mieszkań społecznych na tani wynajem", informował w czwartek wiceminister rozwoju i technologii Krzysztof Kukucki podczas posiedzenia sejmowej podkomisji ds. rozwoju gospodarczego.
W planach jest ponadto zwiększenie liczby mieszkań na rynku. Podaż ma być stymulowana poprzez deregulację. - W tym tygodniu dostałem od współpracowników projekt dotyczący deregulacji, aby odblokować rynek podaży, bo z nią mamy problem, nie z kwestią popytową, bo on jest olbrzymi, ale z podażą. To będzie trzeci, najważniejszy element - mówił Krzysztof Hetman.
"Ponadto projekt zakłada utworzenie centralnej bazy danych, w której gromadzone będą bieżące informacje o liczbie transakcji i cenach transakcyjnych na rynku mieszkaniowym. Baza danych byłaby uzupełnieniem rozwiązań przewidujących wsparcie kredytobiorców w nabywaniu własnego mieszkania, umożliwiając porównywanie ofert rynkowych z realnymi cenami transakcyjnymi na danym rynku lokalnym. Pozwoliłaby również na prowadzenie analiz dotyczących np. wpływu proponowanych instrumentów wsparcia kredytobiorców na rynek mieszkaniowy. Dodatkowo projektowana baza danych uzupełni rozwiązania zapewniające ochronę praw nabywców na rynku mieszkaniowym, zawarte w ustawie z dnia 20 maja 2021 r. o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym. Proponuje się, aby baza danych była prowadzona przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który już obecnie zarządza Deweloperskim Funduszem Gwarancyjnym i prowadzi dla tego celu ewidencję gromadzącą część danych, które docelowo będą upowszechniane w nowej bazie i dostępne m.in. dla potencjalnych kredytobiorców. Pozyskiwane z różnych źródeł dane z rynku pierwotnego zostaną uzupełnione o dane z rynku wtórnego, które obecnie są gromadzone przez Krajową Administrację Skarbową" - czytamy w projekcie.
Jeśli projekty ustaw zostaną zaakceptowanae przez rząd (władze celują w II kwartał), to następnie trafią pod głosowanie parlamentu. Minister rozwoju i technologii poinformował, że zrobią wszystko, aby przedstawione rozwiązania weszły w życie jeszcze w tym roku.