Krystyna Pawłowicz po przejściu w stan spoczynku będzie pobierać dwa świadczenia. Jej sędziowska emerytura wyniesie 75 proc. uposażenia. Krystyna Pawłowicz zarabia w Trybunale Konstytucyjnym 40 190 zł brutto miesięcznie. To oznacza, że w stanie spoczynku będzie pobierać około 30 tys. zł brutto. Pawłowicz co roku utajnia swoje oświadczenie majątkowe, ale zanim trafiła do TK, była posłanką PiS i miała obowiązek corocznego ujawniania swojego majątku. Z opublikowanego ostatniego oświadczenia wynikało, że pobiera emeryturę z ZUS w wysokości 4 750 zł. "Uwzględniając wszystkie waloryzacje, teraz jej emerytura z ZUS może wynosić 10,6 tys. zł brutto" - pisze Fakt.
Trybunał Konstytucyjny przeniósł Krystynę Pawłowicz w stan spoczynku. Decyzja miała zapaść już na początku czerwca, a jej powodem miało być stwierdzenie przez lekarza orzecznika ZUS niezdolności do pełnienia obowiązków przez Krystynę Pawłowicz. Jak sama stwierdziła w oświadczeniu, sędziów TK "delegitymizuje się, zastrasza, poniża i ośmiesza", podważa dorobek zawodowy, niszczy niezawisłość, zastrasza i nęka rodziny. "Te akty nienawiści niestety negatywnie wpłynęły na moje zdrowie, nieodwracalnie je pogarszając. Zmusiły mnie po 6 latach do wcześniejszego odejścia z urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego" - czytamy. W serwisie X dodała, że "kończy kadencję w TK, ale nie umiera". "Nadal pilnujemy Polski" - zadeklarowała. Pawłowicz przejdzie w stan spoczynku z dniem 5 grudnia 2025 roku.
Krystyna Pawłowicz od 2019 roku jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. W latach 2011-2019 sprawowała mandat posłanki VII i VIII kadencji Sejmu, gdzie słynęła z nieparlamentarnego języka - flagę UE nazywała "szmatą", domagała się by opozycja "zamknęła mordy", a w stosunku do innych posłów używała m.in. słów "bydło", "łach", "dziad kalwaryjski", "donosiciel". W międzyczasie była również członkinią Krajowej Rady Sądownictwa, Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej oraz Komisji ds. Unii Europejskiej. Natomiast w latach 2007-2011 była członkinią Trybunału Stanu. Kariera Krystyny Pawłowicz rozpoczęła się w latach 70., kiedy napisała przetłumaczoną na język węgierski pracę magisterską. Następnie odbyła dwuletnią aplikację sędziowską, a w 1986 roku napisała pracę doktorską.
Czytaj również: "Pawłowicz pożegna się z TK. Jest oświadczenie. 'Akty nienawiści negatywnie wpłynęły na moje zdrowie'".
Źródła:PAP, Fakt, Gazeta.pl