Za uchwaleniem nowelizacji tej ustawy głosowało 262 posłów, 171 było przeciw, żaden nie wstrzymał się od głosu. Nowe przepisy umożliwią sprawdzanie na bieżąco prognozowanej wysokości przyszłej emerytury z wykorzystaniem aplikacji mObywatel. Jak podaje Portal Samorządowy, skorzysta z nich około 7 mln osób, które ukończyły 35 lat i korzystają z aplikacji.
Przeniesienie danych z CIE do mObywatela ma przynieść oszczędności w wysokości 167,5 mln zł do 2032 roku (27,5 mln zł już w tym roku). Przypomnijmy, że 10 czerwca Rada Ministrów zdecydowała o przyjęciu autopoprawki do wcześniejszego uchylenia ustawy o Centralnej Informacji emerytalnej. Dzięki temu Polacy będą mogli sprawdzić m.in. publiczne i prywatne oszczędności emerytalne poprzez aplikację (IKE, IKZE, OFE, PPK, składki w ramach KRUS czy pracownicze programy emerytalne). "Będzie to możliwe dzięki współpracy z ZUS oraz porozumieniom zawieranym z innymi podmiotami, które oferują takie rozwiązania. Stawiamy na zaufanie i przystępność usługi, a także oszczędności i spójność systemu" - stwierdził mówił w maju wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
Nowa funkcja w mObywatelu ma zacząć działać od 1 stycznia 2026 roku. Ministerstwo Cyfryzacji podaje, że powodem likwidacji CIE, zaproponowanej jeszcze przez PiS, są wysokie szacowane koszty tego projektu oraz brak pewności co do jego realnej skuteczności. Nowe rozwiązanie w aplikacji mObywatel ma powstać przy wsparciu środków unijnych. W aplikacji będzie można także zobaczyć dane dotyczące wartości jednostek funduszy, udziałów w papierach wartościowych czy innych instrumentach finansowych, które mogą mieć wpływ na wysokość przyszłej emerytury.
Zobacz także: W popularnej aplikacji mObywatel poważne zmiany. Więcej w tekście pt. "mObywatel z nowymi, rewolucyjnymi funkcjami. Dowód osobisty pod pełną kontrolą".
Źródła:Gov.pl, Portal Samorządowy