Mocny wzrost zadłużenia polskich seniorów. Jeden z nich musi oddać 100 mln zł

Liczba zadłużonych emerytów spadła w ciągu roku o 20 tys. ale ogólne zadłużenie w tej grupie Polaków wzrosło o ponad 30 mln zł. Jeden z dłużników ma do oddania 100 mln zł.
Emerytka, pieniądze (zdjęcie ilustracyjne
Fot. sasirin pamai / Shutterstock

Długi emerytów

Na koniec listopada 2025 r. łączna kwota zaległych zobowiązań pozakredytowych i kredytowych seniorów powyżej 65. roku życia, widocznych w bazach BIG InfoMonitor i BIK wyniosła ok. 12 mld zł (wzrost o ponad 30 mln rok do roku). Długami jest obciążonych mniej niż 350 tys. osób (spadek o ok. 20 tys.). Z kolei średnia wartość zaległego zobowiązania na jednego seniora wynosi 34 259 zł (+6 proc.). Dane wskazują też, że ponad 800 tys. osób w wieku emerytalnym jest aktywnych na rynku pracy.

"Spadek liczby seniorów posiadających przeterminowane długi nie musi oznaczać poprawy sytuacji finansowej tej grupy wiekowej. Przeciwnie - większa część całkowitego niespłaconego zadłużenia, które zwiększyło się rok do roku, koncentruje się obecnie na mniejszej grupie niesolidnych dłużników" - skomentował Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor. Ocenił, że może to wskazywać na priorytetowe traktowanie spłaty zaległości przez część seniorów, którzy dodatkowe środki z pracy zarobkowej przeznaczają w pierwszej kolejności na uregulowanie swoich zobowiązań. "Jednocześnie dane te pokazują, że osoby z najpoważniejszymi problemami finansowymi wciąż nie są w stanie wyjść z pętli zadłużenia, a ich zaległości wręcz narastają" - dodał Szarkowski.

Zobacz wideo Ekspert: W okresie okupacji państwa nie było, a emerytury były wypłacane

Z kolei dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor wyjaśnił, że największym obciążeniem finansowym dla seniorów stają się kredyty mieszkaniowe. Średnia kwota takiego zaległego zobowiązania wzrosła aż o 24 proc. rok do roku i osiągnęła poziom 317 375 zł. "Seniorzy zaciągają kredyty mieszkaniowe na refinansowanie istniejących zobowiązań, zakup nowej nieruchomości z udogodnieniami np. windą lub wspierając rodziny, korzystając z poprawy zdolności kredytowej dzięki rosnącym emeryturom oraz ich pewności i stabilności osiąganego dochodu. Wysokie pozostają również zaległości alimentacyjne, które średnio wynoszą 42 626 zł na osobę" - podkreślił. Mimo rosnących średnich kwot ogólna liczba osób posiadających takie zobowiązania maleje. Długi pozakredytowe posiada o 8 proc. mniej osób (202 tys.), a kredytowe o 7 proc. mniej (191 tys.).

Gdzie jest największe zadłużenie?

Najbardziej obciążeni są seniorzy z województwa mazowieckiego. Łączna kwota zaległego zobowiązania na osobę wynosi tam ok. 55,7 tys. zł. Na Mazowsze przypada też najwyższa łączna kwota niespłaconych zaległości w całym kraju, która przekroczyła już poziom 2,6 mld zł. Natomiast to Śląsk dominuje pod względem liczby dłużników, która wynosi ponad 52 tys. Łączna kwota zaległości wśród seniorów w woj. śląskim sięga kwoty 1,5 mld zł.

Natomiast najniższe zadłużenie seniorów odnotowano w woj. podlaskim, opolskim i świętokrzyskim. Jest to odpowiednio: 205 mln zł, 207 mln zł i 230 mln zł. Na tych terenach jest również najniższa liczba dłużników (odpowiednio 6,6 tys., 8 tys. i 9,2 tys.). "W tych statystykach kryją się też historie ekstremalne, jak ta z województwa lubelskiego. Pewien 70-latek wciąż pozostaje ogólnopolskim rekordzistą - jego dług w ciągu roku urósł o 6 milionów złotych, sprawiając, że mężczyzna winien jest wierzycielom blisko 100 milionów złotych" - czytamy w komunikacie.

Więcej o: