NASA kończy 60 lat. Wybraliśmy 7 najważniejszych wydarzeń w jej historii

Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) rozpoczęła swoją działalność dokładnie 60 lat temu - 1 października 1958 roku. Zawdzięczamy jej wiele niezwykłych wydarzeń, odkryć i tysiące niesamowitych zdjęć otaczającego nas świata.
JPL Director William Pickering, James Van Allen i Wernher von Braun z modelem satelity na konferencji w Waszyngtonie JPL Director William Pickering, James Van Allen i Wernher von Braun z modelem satelity na konferencji w Waszyngtonie fot. NASA

1) Pierwszy amerykański satelita na orbicie i powstanie agencji (1958)

Decyzję o powstaniu amerykańskiej agencji kosmicznej podjęto po fali sukcesów radzieckiego programu kosmicznego: wystrzeleniu przez ZSRR pierwszego w historii sztucznego satelity Ziemi, Sputnika 1 w październiku 1957 roku i wysłaniu na orbitę psa Łajki miesiąc później.

Ogromny sukces Związku Radzieckiego był tym bardziej bolesny dla USA, że pierwsza próba wysłania amerykańskiego satelity Vanguard TV3 w grudniu 1957 roku zakończyła się porażką. Amerykanom co prawda, w lutym 1958 roku udało się umieścić na orbicie pierwszego satelitę naukowego - Explorera 1, wciąż jednak istniała pilna potrzeba powstania jednej rządowej agencji kosmicznej.

Oficjalna decyzja o powstaniu NASA została podpisana przez prezydenta USA Dwighta Eisenhowera, po miesiącach rozmów i w porozumieniu z Kongresem, 29 lipca 1958 roku. Agencja NASA (National Aeronautics and Space Administration) z pomocą pracowników z NACA (National Advisory Committee for Aeronautics) oficjalnie zaczęła swoją działalność 1 października 1958 roku - dokładnie 60 lat temu.

Prezydent Dwight Eisenhower (w środku), T. Keith Glennan (z lewej) i Hugh L. Dryden (po prawej):


fot. NASA

Na zdjęciu Buzz Aldrin, drugi człowiek na Księżycu. W odbiciu na hełmie Neil A. Armstrong, autor zdjęcia i pierwszy człowiek na Księżycu. Na zdjęciu Buzz Aldrin, drugi człowiek na Księżycu. W odbiciu na hełmie Neil A. Armstrong, autor zdjęcia i pierwszy człowiek na Księżycu. fot. NASA

2) Pierwszy człowiek na Księżycu (1969)

Pierwszym dużym sukcesem NASA - który stał się prawdopodobnie najbardziej znamiennym wydarzeniem w historii podboju kosmosu - była historyczna załogowa misja na Księżyc - Apollo 11.

Załoga wystartowała 16 lipca 1969 z Centrum Lotów Kosmicznych na przylądku Canaveral i po pokonaniu 384 400 km, 20 lipca 1969 roku bezpiecznie wylądowała na powierzchni Srebrnego Globu.

Jako pierwszy powierzchni satelity dotknął dowódca misji - Neil Armstrong, który wypowiedział wtedy słynne słowa "To jest mały krok człowieka, ale wielki skok dla ludzkości" (org. "It's one small step for a man, but one giant leap for mankind"). Jako drugi z lądownika wyszedł Buzz Aldrin, który wraz z Armstrongiem wbił amerykańską flagę w powierzchnię Srebrnego Globu. Trzeci z astronautów biorący udział w misji Apollo 11, Michael Collins czekał na towarzyszy na pokładzie statku "Columbia".

Od tamtego czasu na Księżycu lądowało jeszcze pięć misji załogowych. Od opuszczenia w grudniu 1972 roku powierzchni Srebrnego Globu przez członków misji Apollo 17, nikt więcej nie stanął na powierzchni naszego naturalnego satelity.

Na zdjęciu powyżej Buzz Aldrin, drugi człowiek na Księżycu. W odbiciu na hełmie Neil Armstrong, autor zdjęcia i pierwszy człowiek, który stanął na Księżycu.

Voyager 1 Voyager 1 fot. NASA

3) Pierwsza sonda opuszcza Układ Słoneczny - misja Voyager 1 (1977)

Na kolejne przełomowe wydarzenie w historii NASA musieliśmy czekać do 5 września 1977 roku, gdy wystrzelona została sonda Voyager 1. Sonda wykorzystała technikę przyspieszenia grawitacyjnego osiągając ogromną prędkość i wyprzedzając wystrzelonego wcześniej Voyagera 2.

Wykorzystanie grawitacji planet sprawiło, że Voyager 1 osiągnął trzecią prędkość kosmiczną (min. 16,7 km/s) pozwalającą na ucieczkę z Układu Słonecznego i po 35 latach od startu, w sierpniu 2012 roku opuścił Układ Słoneczny (heliosferę).

Dziś pędzi w przestrzeni międzygwiezdnej z prędkością ok. 17 km/s i jest najszybciej poruszającym się stworzonym przez ludzkość obiektem w kosmosie. Energia elektryczna sondy potrzebna do zapewnienia łączności z Ziemią według szacunków skończy się w 2025 roku.

Kosmiczny Teleskop Hubble'a Kosmiczny Teleskop Hubble'a fot. NASA

4) Wystrzelenie Teleskopu Hubble'a (1990)

Wyniesiony 24 kwietnia 1990 roku na orbitę Kosmiczny Teleskop Hubble'a nie był pierwszym teleskopem kosmicznym, ale zapisał się w kartach historii jako jedno z najbardziej istotnych narzędzi w astronomii.

Teleskop Hubble'a pozwolił na dokładne odkrycie i zbadanie wielu ciał niebieskich, których dostrzeżenie z powierzchni Ziemi byłoby niemożliwe (ze względu na szkodliwe działanie atmosfery).

Właśnie Kosmicznemu Teleskopowi Hubble'a zawdzięczamy najsłynniejsze zdjęcia głębokiego kosmosu, m.in. Mgławicy Orła czy Głębokiego Pola Hubble'a. Zaprezentowane  w 2012 roku Ekstremalnie Głębokie Pole Hubble'a, obejmujące ok. 5,5 tys. galaktyk to fotografia najdalszych zaobserwowanych zakątków wszechświata (odległych o 13,2 mld lat świetlnych od Ziemi).


fot. NASA

Wizualizacja momentu wejścia sondy Cassini w atmosferę Saturna Wizualizacja momentu wejścia sondy Cassini w atmosferę Saturna Fot. NASA

5) Misja sondy Cassini (1997 - 2017)

Kolejnym wydarzeniem, które wyraźnie zapisało się na kartach historii była misja Cassini-Huygens. Wystrzelona 15 października 1997 roku sonda skupiła się na badaniach Saturna. Wykryła, że na trzech księżycach: Tytanie, Enceladusie i Dione, prawdopodobnie istnieją podpowierzchniowe wody w stanie płynnym. Zbadała też strukturę i przybliżony wiek pierścieni Saturna.

Na największy księżyc planety (Tytan) dostarczyła próbnik Huygens, który sfotografował zbiorniki ciekłych węglowodorów na jego powierzchni. Cassini zrobiła także tysiące niewiarygodnie szczegółowych zdjęć szóstej planety Układu Słonecznego i jej pięknych pierścieni.

Tuż przed wyczerpaniem zapasów paliwa, sonda została skierowana na kurs kolizyjny z Saturnem i 5 września 2017 roku weszła w atmosferę gazowego olbrzyma wysyłając na Ziemię ostatnie informacje z największego zbliżenia do planety. Kontakt z Cassini został przerwany, kiedy uległa zniszczeniu na wysokości 1500 km od chmur Saturna. Cała misja kosztowała niemal 4 mld dolarów.

Wizualizacja planet w układzie TRAPPIST-1 Wizualizacja planet w układzie TRAPPIST-1 Fot. NASA

6) Odkrycie systemu TRAPPIST-1 (2015 i 2017)

Poza "utopieniem" sondy Cassini w atmosferze Saturna, mieliśmy w 2017 roku jeszcze jedno niezwykle istotne wydarzenie. NASA, we współpracy z naukowcami z ESO (Europejskiej Agencji Kosmicznej), ogłosiła niezwykle istotne odkrycie dla współczesnej astronomii.

Z pomocą Kosmicznego Teleskopu Spitzera zaobserwowano nieznany wcześniej układ planetarny TRAPPIST-1, odległy o ok. 40 lat świetlnych od Ziemi. Pod wieloma względami bardzo przypomina nasz Układ Słoneczny. Składa się z niewielkiego czerwonego karła i orbitujących wokół aż siedmiu planet skalistych.

TRAPPIST-1 jest tak unikatowy ze względu na podobieństwo do Układu Słonecznego, niewielką odległość od Ziemi (ok. 40 lat świetlnych) i obecność aż siedmiu planet skalistych, w tym 3 znajdujących się w ekosferze, gdzie może rozwijać się życie.

Skoro tak blisko Ziemi, na obrzeżach Drogi Mlecznej, udało się znaleźć system planetarny podobny do Układu Słonecznego, to bliżej centrum naszej galaktyki (i innych) prawdopodobnie jest jeszcze wiele planet sprzyjających rozwojowi życia.

Mars Mars fot. NASA

7) Odkrycie związków organicznych na Marsie (2018)

Ostatnie przełomowe odkrycie NASA miało miejsce bardzo niedawno. W czerwcu 2018 roku łazik Curiosity odnalazł organiczną materię na Marsie.

Znajdowała się ona w skale mającej ok. 3 mld lat. Mimo wszystko naukowcy uważają to za przełom w dziedzinie badań Czerwonej Planety, który potwierdza, że na Marsie powinniśmy szukać dowodów pozaziemskiego życia.

---

NASA ma przed sobą jeszcze wiele misji, które z pewnością zapiszą się na kartach historii. Warto przypomnieć, że w połowie sierpnia w kierunku Słońca została wysłana sonda Parker Solar, która ma dotrzeć do górnych warstw atmosfery Słońca, najbliżej jego powierzchni w historii.

Więcej o:
Komentarze (20)
NASA kończy 60 lat. Wybraliśmy 7 najważniejszych wydarzeń w historii NASA
Zaloguj się
  • totula

    Oceniono 2 razy 2

    a gdzie programy STS i ISS - najdłuższe i największe w historii NASA?
    ostatnie 3 wydażenia to pryszcze przy tamtych pod względem budżetów, ludzi zatrudnionych, doświadczenia, materiałów, dorobku naukowego, itd.

  • ssaassaa

    Oceniono 1 raz 1

    Teleskop Hubble'a pozwolił na dokładne odkrycie i zbadanie wielu ciał niebieskich, których dostrzeżenie z powierzchni Ziemi byłoby niemożliwe (ze względu na szkodliwe działanie atmosfery).
    Czy można prosić o rozwinięcie tematu odnośnie szkodliwości atmosfery? Bo z tego co ja pamiętam z podstawówki, to bez niej raczej nie pisałbym tych słów.
    Nie można było dodać słowa wyjaśnienia, że ta szkodliwość to tak naprawdę przeszkoda w obserwacji a nie szkodliwość?

  • byann

    Oceniono 7 razy -1

    Jak von Braun stał się osobą publiczną, przy tym dyrektorem całego programu Apollo, zaczęli opowiadać jeńcy wojenni, którzy musieli pracować w Penemunde.
    Von Braun osobiście wyznaczał kogo mieli ukatrupić. Przy tym wieszali w halach produkcyjnych i reszta jeńców musiała odpychać nogi wisielców, aby dostać się do miejsca pracy.

  • ziomekg2

    Oceniono 3 razy -1

    Amerykanie podchodzili do podboju kosmosu z bardzo umiarkowanym wtedy entuzjazmem. Nie spieszylo im sie. Ten wyscig w kosmos zaczal sie dopiero jak Sowieci zaczeli sie chelpic sukcesami i wiazac je z wyzsoscia komunizmu.

  • nanorobot

    Oceniono 13 razy -7

    Pomijając znaczenie propagandowe w czasach Zimnej Wojny, cały "podbój Kosmosu" był i nadal jest jedym wielkim marnotrastwem pieniędzy. Biliony dolarów zostały wydane na przywiezienie paru kamieni, zrobienia ładnych zdjęć i przeprowadzenia paru nic nie wnoszących pomiarów. Sto razy więcej wniesiono do nauki w tym zakresie siedząc na tyłku na Ziemi ...

  • freud1

    Oceniono 17 razy -11

    Europejska Agencja Kosmiczna ESO.
    I to napisal Europejczyk?
    A nie, pardon, Polak.

    P.S. Wernher von Braun. Bez niego nie byloby NASA. I bombardowan Londynu rakietami V1 i V2. Co na to wolscy katonazi?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX