Gazeta.pl Next >  Biznes >  Lasy Państwowe stratę miały tylko raz. Sprzedaż drewna to dobry interes? 'Nie jesteśmy nastawieni na zysk'

Lasy Państwowe stratę miały tylko raz. Sprzedaż drewna to dobry interes? "Nie jesteśmy nastawieni na zysk"

A A A
Jak dokładnie i ile zarabiają Lasy Państwowe

Jak dokładnie i ile zarabiają Lasy Państwowe

Lasy Państwowe mają stabilne zyski, płacą podatki. Średnia miesięczna pensja to ponad 7,7 tys. zł. Wygląda to na dobry biznes. To może ciąć więcej? - Większe cięcia odbywałyby się ze szkodą dla lasów w Polsce - mówi przedstawiciel Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych.

- Lasy są przedsiębiorstwem. Ale innym niż pozostałe. Działamy w oparciu o ustawę o lasach, a nie o działalności gospodarczej. Przed wojną Lasy Państwowe były firmą, która miała po prostu przynosić państwu zysk ze sprzedaży drewna. Potem to się zmieniło. Nie jesteśmy nastawieni na zysk. Jesteśmy przedsiębiorstwem, które ma się samofinansować. Zarabiamy na sprzedaży drewna, ale mamy przy tym dbać o rozwój lasów, przyrodę, ekologię - mówi Krzysztof Trębski z zespołu do spraw mediów w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych.

Lasy Państwowe dostarczają 90 proc. drewna potrzebnego polskiej gospodarce. Ze świeżego sprawozdania finansowo-gospodarczego Lasów Państwowych za 2016 r. wynika, że ich przychody sięgnęły w zeszłym roku 8,4 mld zł. Ponad 7,5 mld zł z tego pochodziło z działalności podstawowej, czyli ze sprzedaży drewna. - Z grubsza ok. 90 proc. przychodów Lasów pochodzi ze sprzedaży drewna - mówi Trębski.

embed

Potwierdza to sprawozdanie. Procentowy udział sprzedaży drewna w przychodach Lasów Państwowych ogółem waha się od lat na poziomie 86-89 proc. W 2016 r. było to 88,6 proc.

Drewna dużo, ale mało?

Pod zarządem Lasów Państwowych znajdują się grunty o powierzchni przeszło 7,6 mln hektarów. Lasy to z tego przeszło 7,3 mln hektarów. Zasoby drzewne to według stanu na 1 stycznia 2017 r. 2,005 mld metrów sześciennych. Według danych Lasów Państwowych, zasoby wzrosły w zeszłym roku o 26,9 mln metrów sześciennych.

W 2016 r. Lasy Państwowe pozyskały 39,2 mln metrów sześciennych drewna. O 0,8 mln więcej niż rok wcześniej i o 0,6 mln więcej niż planowano. Sprzedały 39,5 mln metra sześciennego surowca drzewnego, to o 1,5 mln więcej niż rok wcześniej. W porównaniu z 2015 r. nieznacznie spadły ceny, o 0,4 proc.

embed

- Przemysł drzewny regularnie twierdzi, że Lasy Państwowe dostarczają na rynek o 20-30 proc. drewna za mało - mówi Krzysztof Trębski. - Niestety, tę optykę zaczyna przyjmować resort rozwoju - dodaje. - Możecie ciąć więcej? - pytamy. - Teoretycznie możemy. Ograniczają to jednak względy przyrodnicze. Większe cięcia odbywałyby się ze szkodą dla lasów w Polsce - odpowiada nasz rozmówca.

Lasy Państwowe nie eksportują drewna. - Gdy sprzedajemy je na aukcjach internetowych, może się zdarzyć, że kupi je firma z obszaru UE z siedzibą poza granicami naszego kraju. Nie możemy temu zapobiec, jesteśmy w Unii. Do takich klientów trafia jednak nie więcej niż 2 proc. naszego drewna - mówi Trębski.

Polskie firmy, zwłaszcza te działające blisko granicy, importują część drewna, na przykład z Białorusi. Koszty transportu nie są wtedy zbyt wielkie.

Lasy prowadzą też działalność uboczną. To przede wszystkim gospodarka łowiecka. Jej skala w porównaniu z działalnością podstawową jest jednak niewielka. W zeszłym roku dała 62,4 mln zł przychodu.     

Pozyskiwanie drewna to kosztowny interes

Koszty działalności Lasów Państwowych były w 2016 r. tylko nieznacznie niższe od przychodów. Sięgnęły niemal 8 mld zł. Przeszło połowa z tego to koszty działalności podstawowej. Pozyskiwanie (w tym ścinka i wywóz drewna do składnic) pochłonęły prawie 2,1 mld zł. Hodowla lasów (czyli m.in. szkółki leśne, pielęgnacja lasów, zalesienia) to niemal 658 mln zł. Ochrona lasów m.in. przed owadami i zwierzętami - 256 mln zł. Nasiennictwo i selekcja 37 mln. Do tego dochodzi też ochrona przeciwpożarowa - prawie 80 mln zł.

Przeszło 3,5 mld zł to koszty administracyjne. Utrzymanie służby leśnej w nadleśnictwach pochłonęło z tego 2,4 mld zł. Reszta to pozostałe koszty administracyjne nadleśnictw.

embed

Lasy pełne podatków?

- Lasy Państwowe należą do największych płatników podatków w kraju - przekonuje Krzysztof Trębski. Wylicza, że w ramach VAT oddały w zeszłym roku do budżetu państwa blisko 1,2 mld zł. Do tego doszedł CIT - 25 mln zł oraz podatek od sprzedaży gruntów - 9 mln.

- Płacimy też 2-proc. opłatę od sprzedaży drewna. To swego rodzaju podatek obrotowy. Jedyny podatek surowcowy stosowany w Polsce - mówi przedstawiciel Lasów Państwowych. W zeszłym roku w ramach tej opłaty Lasy zapłaciły do budżetu 148 mln zł.

Pieniądze Lasów Państwowych trafiają też do samorządów. W ramach podatków leśnego, rolnego, od nieruchomości i od środków transportu zapłaciły łącznie 258 mln zł. Lasy płacą też na remonty i budowę dróg lokalnych. Dokładają się do funkcjonowania parków narodowych.  

Bilans jest dodatni

Po potrąceniu kosztów, zapłacie podatków, Lasy zarobiły w zeszłym roku na czysto (zysk netto) 404 mln zł. Pieniądze te w większości zasiliły kapitał Lasów Państwowych. 45 mln zł poszło na fundusz leśny, którego stan na koniec zeszłego roku sięgał 684 mln zł. - Pieniądze z funduszu idą przede wszystkim na wyrównywanie niedoborów w nadleśnictwach - mówi Krzysztof Trębski. I tłumaczy, że część z 430 nadleśnictw jest trwale nierentownych. Choćby z powodu swojego położenia.

 - Wiadomo, że na przykład te położone w górach, na terenach trudno dostępnych, nie zarobią na siebie. Dorzucają się więc do nich inne nadleśnictwa - mówi ekspert. - Dzięki temu mogą spokojnie działać. Nie muszą mówić: O Boże mamy stratę, musimy ciąć więcej za wszelką cenę - dodaje.

- Czy Lasy miały kiedyś stratę? - pytamy. - Po 1989 r. bodaj raz. W 2000 bądź 2001 r. byliśmy na niewielkim minusie, w związku z kryzysem w Rosji - przypomina sobie nasz rozmówca. Tłumaczy, że pozyskiwanie i sprzedaż drewna to dość stabilny biznes. Także on podlega oczywiście wahaniom koniunktury, generalnie jednak popyt na ten surowiec rośnie.

embed

Leśne eldorado?

Płace pracowników pochłonęły w 2016 r. 2,4 mld zł. To 30 proc. kosztów Lasów Państwowych. Przeciętne wynagrodzenie miesięczne sięgnęło 7772 zł brutto miesięcznie.

- Czy Lasy Państwowe to wymarzone miejsce do pracy? Wysoka pensja, praca w pięknym terenie … - pytamy. - To dobre miejsce do pracy. Ale też nie jest to kraina mlekiem i miodem płynąca. Leśnicy odpowiadają za majątek państwowy gigantycznej wartości. Informacje o darmowych willach wybudowanych dla nich za pieniądze Lasów to bajki. Za użytkowanie leśniczówek płacą czynsz. Nie ma tu samochodów służbowych. Leśnicy jeżdżą prywatnymi samochodami. Dostają kilometrówkę, od lat narzekają jednak, że zbyt niską - mówi Krzysztof Trębski.

embed

Średnia pensja podana w raporcie zawiera już wszelkiego rodzaju dodatki, w tym mundurowe, oraz premie i nagrody. - Trzeba też pamiętać, że większość stanowisk w Lasach Państwowych to tak naprawdę stanowiska zarządcze. Dla osób z wysokimi kwalifikacjami. Leśnicy pełnią w zasadzie rolę menedżerów. Stanowisk robotniczych jest niewiele, zaledwie 9 proc. - tłumaczy nasz rozmówca.

Na początku lat 90-tych w Lasach Państwowych pracowało 115 tys. osób. Teraz niespełna 26 tys. Większość prac związanych z wycinką drzew czy sadzeniem lasów wykonują prywatne firmy zewnętrzne, które wygrywają ogłaszane na nie przetargi. Lasy wydają na nie blisko 3 mld zł rocznie. Tak w ten sposób pracuje dodatkowo niemal 50 tys. osób.

Puszcza wczoraj, dziś i jutro

Na terenie Lasów Państwowych istnieje 1281 rezerwatów przyrody zajmujących łączną powierzchnię 123,3 tys. hektarów. Lasy dofinansowują działalność parków narodowych. W zeszłym roku na ten cel poszło 45 mln zł.

W sprawozdaniu czytamy, że w 2016 r. na terenie Puszczy Białowieskiej rozpoczęła się inwentaryzacja, której „zasadniczym celem była ocena wpływu ochrony biernej oraz gospodarki leśnej na różnorodność biologiczną białowieskich lasów”. Koszty tych prac to prawie 2,8 mln zł. Ruszyła też inwentaryzacja lasów Podkarpacia.

Lasy wydają pismo „Echa leśne”. Dla telewizji przygotowały cykl programów „Prosto z lasu”. We współpracy z TVP powstał program (4 odcinki) „Puszcza Białowieska. Wczoraj, dziś, jutro”.

Komentarze (238)
Lasy Państwowe stratę miały tylko raz. Sprzedaż drewna to dobry interes? "Nie jesteśmy nastawieni na zysk"
Zaloguj się
  • antonikarcz

    Oceniono 50 razy 36

    Tzw. "lasy państwowe" to związek prawie mafijny.
    Ogromne wydatki na straż leśną, a drewno z nielegalnych wycinek wyjeżdża nawet w biały dzień.
    Do tego luksusowe bryki, apanaże, rauty i kasa płynąca strumieniami.
    Jedyne czego im nie zazdroszczę to walki o stołki i przywileje, wzajemna nienawiść i strach przed wpadką.
    Jak to między polakami nawet przy takiej kasie nie mogą się spokojnie podzielić.

  • Oceniono 37 razy 27

    od wielu, wielu lat Lasy Państwowe nie są państwowe, tylko prywatnym folwarkiem leśników. Zatrudniani są krewni i znajomi, a nie fachowcy z zewnątrz.
    Wystarczy porównać zatrudnienie i koszt administrowania lasami w Polsce i w Niemczech. Ten sam obszar lasu w Polsce - nadleśnictwo administrowany jest przez ponad setkę osób, natomiast w Niemczech zatrudnionych jest około dziesięciu.
    A rozwiazanie jest proste.
    Należy oddzielić funkcję administracyjną od gospodarczej.
    Lasy Państwowe powinny być wyłącznie od administrowania, czyli urzędem zatrudniającym może z tysiąc osób w skali kraju, i normalnym przedsiębiorstwem eksploatującym las, tak jak własciciele prywatni.
    Ale leśnicy na takie rozwiązanie się nie zgodzą, ponieważ stracą tak wielką kasę. Lasy są jednym z większych inwestorów na rynku mieszkaniowym. To leśnicy za ułamek wartosci wykupują swoje mieszkania służbowe po przejściu na emeryturę.
    A śmieszą mnie teksty o płaceniu czynszu. Płaci się czynsz w symbolicznej, w porównaniu do cen rynkowych, wysokości. Żaden leśnik nie płaci za swoje mieszkanie dwóch czy trzech tysięcy miesięcznie.

  • Oceniono 21 razy 15

    "Większość prac związanych z wycinką drzew czy sadzeniem lasów wykonują prywatne firmy zewnętrzne, które wygrywają ogłaszane na nie przetargi. Lasy wydają na nie blisko 3 mld zł rocznie."
    =====================================================================================
    Ile z tegio trafia do kieszeni członków komisji pretargowych? .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane