Brexit: Wielka Brytania negocjuje dziś... sama ze sobą. Brukseli powoli kończy się cierpliwość

Daniel Maikowski
Z doniesień brytyjskich mediów wynika, że Theresa May w ostatniej chwili chce zmienić harmonogram głosowań w sprawie brexitu. Rozmowy z UE utknęły w martwym punkcie, a 29 marca zbliża się nieubłaganie.

12 marca w brytyjskim parlamencie miało odbyć się kolejne głosowanie nad umową ws. brexitu (tzw. meaningful vote). Z informacji dziennika "The Telegraph" wynika jednak, że Theresa May chce dokonać w nim zmian. We wtorek posłowie mieliby zagłosować nie nad wynegocjowaną umową, ale umową, którą Londyn chciałby od Brukseli otrzymać.

Powód? Theresa May jest ponoć przekonana, że przegrałaby wtorkowe głosowanie w pierwotnej formie, a jedyna niewiadoma to rozmiary porażki. Pozycja brytyjskiej premier znacząco osłabła, a jej działania ma popierać tylko dwóch członków gabinetu. Porażka w meaningful vote przypieczętowałaby jej dymisję, czego May jest zapewne świadoma.

Barnier: Wielka Brytania negocjuje sama ze sobą

Sęk w tym, że kolejna pokerowa zagrywka Theresy May nic nie zmieni. UE od miesięcy powtarza, że zmian w wynegocjowanej umowie nie będzie. Co prawda pod koniec ubiegłego tygodnia pojawiły się sugestie, że brytyjska premier przed wtorkowym głosowaniem po raz kolejny uda się do Brukseli, aby szukać kompromisu. Do wizyty jednak nie dojdzie.

Negocjacje miały utkwić w martwym punkcie po niedzielnej rozmowie telefonicznej May z szefem Komisji Europejskiej Jeanem Claudem Junckerem. W poniedziałek Londyn otrzymał natomiast kolejny cios od unijnego negocjatora ds. brexitu. Michael Barnier w rozmowie z agencją AFP stwierdził, że "Wielka Brytania negocjuje dziś sama ze sobą".

"Rozmawialiśmy w weekend, ale obecnie dyskusje i negocjacje odbywają się pomiędzy rządem w Londynie oraz Parlamentem w Londynie" - podkreślił Michael Barnier.

Kalendarz BrexituKalendarz Brexitu Marta Kondrusik

Brexit. Harmonogram głosowań

Plan Theresy May zakładał, że 12 marca brytyjski parlament zagłosuje ws. umowy z UE. W przypadku odrzucenia porozumienia, dzień później odbędzie się głosowanie w sprawie wyjścia ze wspólnoty ale już bez żadnej umowy, czyli tzw. twardego brexitu.

Jeśli i to głosowanie nie przyniesie rozstrzygnięcia, pod głosowanie zostanie poddany wniosek o przesunięcie daty brexitu. Na takie rozwiązanie musi się jednak zgodzić też Bruksela. Theresa May będzie miała na przekonanie UE zaledwie dwa tygodnie, gdyż na ten moment ostatecznym datą graniczną w sprawie brexitu jest wciąż 29 marca.

Więcej o:
Komentarze (162)
Brexit: Wielka Brytania negocjuje dziś... sama z sobą
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 56 razy 50

    Tak to jest słuchać populistów - pierniczą o dumnym narodzie a później uciekają na emeryturę do Niemiec ...

  • cysiowps

    Oceniono 40 razy 32

    I tak oto Wielka Brytania przekształciła się w Śmieszną Brytanię ;) A wszytko to dzięki Torysom, którzy są sojusznikami PISu.
    Teraz od Polaków zależy, czy Rzeczypospolita Polska przekształci się w Parodię Wolską :)

  • polak.podatnik

    Oceniono 36 razy 30

    miałes chamie złoty róg, Angole mieli dobre warunki w UE, dostep do wolnego rynku ale na własnych warunkach,
    zachciało im sie zmiany to teraz mają

  • precz_z_komunia

    Oceniono 30 razy 28

    ENDland :-)
    Jedynym pozytywnym skutkiem brexitu będzie niepodległa Szkocja i zjednoczona Irlandia :-)

  • lesnojeziorska

    Oceniono 33 razy 27

    Jeden Farrage miał dość rozumu, by spieprzyć do spokojnych, bogatych Niemiec, i teraz się z was głupie frajery brytyjskie śmieje.

  • fezuj

    Oceniono 37 razy 25

    Żadnego przesuwania brexitu. Niech wychodzą bez umowy i negocjują nowe warunki. Oby korzystniejsze dla UE.

  • kazimierz111

    Oceniono 30 razy 24

    Prawda jest taka: na brexicie tracą i UE i GB. Zyskuje Rosja która chce rozwalenia Unii.

  • remo29

    Oceniono 27 razy 23

    Mój kot też najpierw drapie w drzwi, a jak mu otwieram, to nie wchodzi, tylko siada w progu i patrzy.

  • feelek

    Oceniono 16 razy 16

    W Osi Czasu zarejestrowano poniższy dialog:

    GB: - Wyjdziemy z UE.
    UE :- no trudno, wola boska, wychodźcie...
    GB: - Wyjdziemy z UE!
    UE:- no szkoda, trudno, tyle się prosiliście, aby was przyjąć, tak z 10 lat, a teraz... no cóż, krzyżyk na drogę....
    GB: - Wyjdziemy z UE!!!
    UE: Q... mać, to już trochę nudne, no wasza głupota, będziecie mieć pod górkę, stracicie tak z 10 000 euro/ na każdy wasz brytolski durny łeb, ale my jakoś sobie z tym poradzimy,
    no sp.... lajcie britole...
    go away!
    GB: Wyjdziemy z UE!
    ...
    ...
    UE: no i co tam panie doktorze, jest jakaś szansa?
    GB'Doktor:- nieee na nich nie ma rady, będą tak przez ok. 100 lat...
    GB: - Wyjdziemy z UE.
    [... 100 lat później...]
    GB: -Wyjdziemy z UE.
    [1000 lat później...}
    UE- man: No i co tam Panie Wyjdziemy'Z'UE, co tam nowego?
    GB: -Wyjdziemy z UE.
    KONIEC
    [przed kasą do powyższej scenki pobili się aktorzy ze z Związku Zawodowego Leniwych Aktorów.
    Każdy chciał mieć rolę GB]

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX