Akcje PZU przydzielono przez giełdę drobnym inwestorom

Przez system informatyczny warszawskiej giełdy przeszły zlecenia sprzedaży 7 mln akcji zamówionych przez inwestorów indywidualnych w ofercie publicznej. Zostaną zapisane na ich rachunkach do 11 maja.

Giełdowy debiut PZU zaplanowano na 12 maja. W najbliższych dniach władze PZU mają złożyć formalny wniosek o dopuszczenie do obrotu na parkiecie. Pierwsze notowanie odbędzie się według zmienionego harmonogramu. Zlecenia na otwarcie będą przyjmowane 11 maja w godzinach 8.00-16.35. Określenie pierwszego kursu nastąpi 12 maja już o 8.45, czyli o kwadrans wcześniej niż dla pozostałych papierów notowanych na GPW. Chodzi o to, aby uniknąć zbytniego obciążania transakcyjnego systemu informatycznego.

Wczorajszy przydział akcji za pośrednictwem GPW był skomplikowaną operacją, bo około 250 tys. drobnych inwestorów zapisało się łącznie na 7 mln 58 tys. 582 akcje PZU. - Wszystko poszło sprawnie - ok. godz. 11 dowiedzieliśmy się w jednym ze źródeł.

Wszyscy indywidualni inwestorzy dostaną tyle akcji, ile zamówili - maksymalnie po 30 na głowę. Nie będzie żadnej redukcji.

Średnio zamówili po 28 akcji. Mogli zapisać się na jeszcze więcej, bo cała pula dla drobnych inwestorów liczyła 7 mln 746 tys. sztuk.

Za to krajowe i zagraniczne instytucje finansowe zgłosiły popyt na dziewięć razy więcej akcji PZU, niż dla nich przewidziano. Miały czas na złożenie zapisów do środy 5 maja. Akurat zbiegło się to z kulminacją fali kryzysu na europejskich giełdach wywołanego przez bankrutującą Grecję. Instytucje działają tak, że najczęściej składają zapis i płacą za akcje dopiero ostatniego dnia - obracają ogromnymi kwotami i każdy dzień przetrzymania pieniędzy na swoich rachunkach oznacza dla nich czysty zarobek.

Czy zatem mimo tąpnięcia na giełdach wszystkie instytucje zapłaciły za akcje PZU?

- Nie mamy żadnych informacji, aby ktoś się nie zapisał - powiedział nam rzecznik resortu skarbu Maciej Wewiór.

Według nieoficjalnych informacji zapisali się inwestorzy ze wszystkich kontynentów, w tym wielkie amerykańskie fundusze, na których tak bardzo zależało ministerstwu. Wśród inwestorów 41 proc. stanowią podmioty zagraniczne, a 59 proc. - polskie. Resort skarbu podawał wcześniej, że zapisały się światowe fundusze emerytalne, państwowe i uniwersyteckie.

PZU to największa w Europie Środkowo-Wschodniej oferta akcji od początku transformacji gospodarczej i największa w całej Europie od końca 2007 r. Nasz rząd i holenderskie Eureko sprzedają akcje stanowiące 29,9 proc. całego kapitału ubezpieczyciela, warte w sumie blisko 8,1 mld zł. To także największa oferta w 19-letniej historii warszawskiej giełdy. Poprzedni rekord należał do sprywatyzowanego w 2004 r. banku PKO BP i wynosił 7,9 mld zł.