Ostatnie przygotowania wahadłowca Discovery

Wahadłowiec Discovery jest jedną z najstarszych jednostek kosmicznych. Jeszcze w lutym ponownie ma wyruszyć do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Już teraz rozpoczęły się przygotowania.

Wahadłowiec Discovery

Discovery przygotowuje się do kolejnego lotu na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Ma przewieźć nowy moduł stacji, oraz pierwszego robota-humanoida - Robonautę 2 - który dołączy do załogi MSK.

Robonauta 2 jest w stanie podnieść ciężar ważący ok. 10 kg, a jego głównym celem będzie pomoc astronautom przy czynnościach, które wykonywane są w przestrzeni kosmicznej.

Robonauta 2

Podejście drugie

Wahadłowiec miał wystartować jeszcze w listopadzie ubiegłego roku, ale okazało się, że w zbiorniku paliwa znajduje się pęknięcie, które uniemożliwia lot.

5 listopada technicy NASA odkryli pęknięcia w dwóch ze 108 aluminiowych podłużnic spinających zewnętrzny zbiornik paliwa. Próby naprawienia pęknięć i nałożenia nowej warstwy pianki ochronnej nie dały zadowalających efektów i teraz prowadzone są badania wytrzymałości podłużnic w porównaniu z zapasowymi. Jednak nie udało się ustalić powodów ich pękania.

Discovery w Kennedy Space Center

Discovery powrócił więc do hangaru, gdzie za pomocą promieni roentgenowskich sprawdzano, czy przypadkiem w konstrukcji nie znajduje się więcej pęknięć. Okazało się, że faktycznie znaleziono kolejne uszkodzenia. Konstrukcja została więc wzmocniona.

Discovery

Naprawa trwała kilka miesięcy, teraz zaś wahadłowiec został wyprowadzony z hangaru, czekać go będą ostateczne przygotowania do lotu.

Discovery

Obecnie data ostatniej misji wahadłowca Discovery ustalona została na 24 lutego. Z powodu wykrytych usterek i długotrwałej naprawy opóźniona zostanie także ostatnia misja, STS-134, która miała zakończyć karierę kosmicznego samolotu, jednak teraz jej najwcześniejszy możliwy termin to 1 kwietnia.

NASA już postanowiła o wycofaniu z użytku wahadłowców programu Space Shuttle. Mają zastąpić je nowe kosmiczne pojazdy godne XXI wieku.