Amerykańska armia testuje nowe sterowce

Maszyna nazwana HALE-D wzbiła się w niebo.
HALE-D
fot. YouTube

HALE-D powstaje jako wspólny projekt amerykańskiej armii i firmy Lockheed Martin. W tym tygodniu, sterowiec odbył swój pierwszy próbny lot. Maszyna wystartowała z bazy Akron w Ohio, ale nie dotarła do celu. Problemy techniczne zmusiły ją do nagłego lądowania w Pensylwanii. Zanim do niego doszło, HALE-D wzbił się na wysokość niecałych dziesięciu kilometrów. Pomimo awarii, przedstawiciele Lockheed Martin zaznaczyli, że próbny lot był sukcesem. W trakcie próby przetestowano łącza służące do komunikacji, panele słoneczne, silnik maszyny i możliwość zdalnego sterowania nią.

Nie wiadomo jeszcze kiedy HALE-D odbędzie kolejny lot. Zaznaczono jednak, że maszyny takie jak ta, będą służyły jako platformy przekazujące łączność w "trudnym terenie" takim jak chociażby Afganistan.

 
Więcej o: