iPhone 6 Plus wygina się w kieszeni? Zobacz co można zrobić z Nexusem 6P gołymi rękoma

Jednym z największych zarzutów wobec przedstawionego w zeszłym roku iPhone'a 6 Plus była jego wyjątkowa podatność na zginanie. Do sieci trafiło właśnie nagranie, które dowodzi, że kolejny smartfon z dużym ekranem da się wygiąć bez użycia wielkiej siły. Tylko czy taki test jest obiektywny?

Na wideoblogu JerryRigEverything znalazło się nagranie prezentujące test Nexusa 6P, flagowego smartfona Google zaprezentowanego kilka tygodni temu wraz z Nexusem 5X.

Z nagrania wynika nie tylko dość słaba odporność smartfonu na zarysowania (zarówno ekranu jak i obudowy). Prawdziwy szok wywołuje podatność 6P na zginanie. Gołymi rękoma, bez użycia specjalnie wielkiej siły, można go zniszczyć w kilka sekund.

Nagranie na pewno nie jest reklamą Nexusa 6P - nie dość, że łatwo go było zgiąć i porysować, to jeszcze podczas drugiej z prób ekran pękł niczym kruchy kawałek szkła...

Oczywiście zawsze zakładamy,że tego typu testy nie muszą być do końca obiektywne. Dlatego najlepiej sami zobaczcie i oceńcie w komentarzach to, co widzicie.

 

Tech Insider wyjaśnia prawdopodobną przyczynę problemów z trwałością Nexusa 6P. Dwie główny ramy tworzące konstrukcje smarfona są ze sobą słabo połączone - zazębiają się, a nie są skręcone. Boczne ścianki telefonu są niezwykle cienkie. Poza tym pomiędzy akumulatorem a płytą główną jest odrobina wolnej przestrzeni. Nacisk w tym miejscu powoduje, że smartfon łatwo wygiąć.

Rok temu podobna afera dotknęła Apple - iPhone 6 Plus również można było łatwo wygiąć.

Zginamy smartfony - który przetrwał? Przekonaj się!

Zdjęcie dzięki uprzejmości ConsumerReports.org

Zobacz wideo
Więcej o: