Nokia, posiadająca zaszczytne pierwsze miejsce wśród producentów telefonów w Europie nie jest w stanie przełamać dominacji Apple na rynku amerykańskim. Dyrektor wykonawczy Nokii przyznał w wywiadzie, że nie wyklucza sojuszu z Microsoftem w 2011 roku. Jego celem miałoby być stworzenie szerszej oferty dla klientów biznesowych. Według Olli-Pekka Kallasvuo piętą achillesową Nokii jest zbyt mała liczba aplikacji, przede wszystkim, tych dedykowanych dla klientów biznesowych.
Ciekawostką jest, że Nokia jednocześnie nie zamierza rezygnować z Symbiana. Utworzenie szerszego porozumienia z Microsoftem miałoby uwzględnić tworzenie aplikacji właśnie w tym systemie. Z pewnością pomocne będzie wcześniejsze skonstruowanie nakładki na Symbian, ułatwiającej równoległe programowanie także w środowisku Microsoft. Jak mówi Olli-Pekka Kallasvuo:
Powzięliśmy już kilka kroków aby polepszyć nasza pozycję w USA. Odbiło się to pozytywnie na dynamice firmy. Do tej pory jednak nie kładliśmy jeszcze dużego nacisku na współpracę z Microsoftem, której celem będzie stworzenie i współ-produkowanie aplikacji biznesowych dla systemu Symbian. Zajęcie znaczącego miejsca w segmencie biznesowym wymaga od nas wielkiego zaangażowania i nie lada wysiłku.
Sojusz Nokii i Microsoft jest jednocześnie niespodzianką jak i oczywistym posunięciem. Obie firmy tylko zyskają na tym przedsięwzięciu. Zastanawiamy się tylko jak długo potrwa współpraca i czy rzeczywiście do niej dojdzie. Rok 2011 jeszcze daleko.
[via Business Week ]
Łukasz Cichy