Samo wykonanie nie powala na kolana. Nie użyto kosmicznych technolog ii , materiałów z nano-włókien ani zaawansowanych zagadnień z dziedziny psychologii behawioralnej zwierząt. To po prostu dwa hantle. Jeden zintegrowany z rozwijaną smyczą; drugi z torebką na psie przysmaki .
Liczy się pomysł i komfort użytkowania. Smycz posiada pojemnik ze sprężynującym bębnem, który wciąga ją po naciśnięciu specjalnej dźwigienki. W zestawie znajduje się także oddzielna saszetka doczepiona do ciężarka, która pomieści foliowe woreczki, zabawkę lub smakołyki. Do wyboru.
Na każdy około ćwerćkilowy drążek można nałożyć aż cztery obciążniki tej samej wagi. Daje to mniej więcej 1,20 kg obciążenia na jedną rękę . Dodatkowo, każdy ciężarek obłożony jest miękka gabką, zapobiegającą otarciom i innym nieprzyjemnym efektom biegania z psem i kilowymi sztabami.
Bardzo nam się podoba koncepcja ćwiczenia mięśni ramion kiedy nasz pies... biega, ale poczekamy na nieco tańszą wersję (ta kosztuje około 60 dolarów). No i koniecznie w kolorze liliowym.
[via Hammacher Schlemmer ]
Łukasz Cichy