Internet jest w istocie pełny serwisów za pośrednictwem których można stworzyć własne radio. Oto nasze propozycje 10 stron, gdzie można słuchać muzyki w Sieci. Serwisy oceniam przy pomocy szkolnej skali 1-6 .
Jeden z popularniejszych w Polsce serwisów z muzyką, aktywnie promowany przez GG Network, dołączany do komunikatora Gadu-Gadu.
Plusy - spora baza utworów, możliwość wyszukiwania tekstów.
Minusy - nie można stworzyć własnego radia z prawdziwego zdarzenia. Można słuchać jedynie wybranych kanałów muzycznych i liczyć na to, że propozycje trafią w nasze gusta.
Tutaj wybierać można spośród kanałów radiowych, albo tworzyć namiastkę własnego radia wyszukując ulubionych wykonawców.
Plusy - łatwa personalizacja, serwis podaje sugestie podobnych artystów, informuje o tym jaki utwór będzie następny.
Minusy - baza utworów zaskakuje wyborem, po wpisaniu danego artysty zaczyna grać dowolnie wybrany utwór. Własne radio polega na tym, że ja decyduję o tym, jakiego utworu chcę słuchać.
Last.fm wymaga rejestracji i jest płatne . Abonament miesięczny wynosi 3 euro; na początku można jednak posłuchać 30 utworów za darmo.
Plusy - duża baza artystów, podobni wykonawcy dodawani są do listy odtwarzania bardzo intuicyjnie. Utwory można kupować lub polecać znajomym
Minusy - ograniczony darmowy okres próbny, początkowo dość nieintuicyjna obsługa.
Deezer to serwis który mniej więcej pozwala stworzyć własne listy odtwarzania.
Plusy - wybór już stworzonych list odtwarzania, możliwość odtwarzania własnoręcznie wybranych artystów. Playlisty nie są ograniczone do jednego wykonawcy.
Minusy - wąski wybór utworów
Grooveshark zdecydowanie najbardziej przypadł mi do gustu. Ma najwięcej opcji, jest bardzo prosty w obsłudze, nie trzeba brnąć przez ustawienia by cieszyć się własną listą przebojów.
Plusy - jak w większości - można stworzyć całkowicie spersonalizowaną listę odtwarzania. Można dołączyć do niej dowolną ilość wykonawców, jak również uploadować własne utwory. Nawigacja jest przejrzysta i intuicyjna.
Minusy - nazwę wyszukiwanego wykonawcy trzeba wpisywać bezbłędnie. Nie można sobie pozwolić na opuszczenie żadnego "the".
Odtwarzacz muzyki, z którego całkowicie legalnie nie można korzystać w Polsce. Można natomiast próbować oszukać system (oraz proxy).
Aby skorzystać ze Spotify przebywając w Polsce trzeba przede wszystkim zaopatrzyć się w zaproszenie, którego może udzielić znajomy mieszkający w Wielkiej Brytanii. Skorzystać z proxy wysp, założyć konto podając angielski kod pocztowy i pobrać odtwarzacz. W Internecie znajduje się wiele poradników, jak słuchać utworów ze Spotify nie mieszkając na Wyspach. Szkoda, że z usługi tej nie można korzystać w Polsce, bo wydaje się być jedną z najlepszych alternatyw dla "tradycyjnego" radia.
Nie zapominajmy o tym, że własne playlisty można tworzyć także w najpopularniejszym serwisie wideo w Sieci. Jeśli doda się do tego jeszcze kilka wtyczek do przeglądarki, możemy na przykład w kółko odtwarzać ten sam utwór.
Plusy - znajomy interfejs, ogromna baza wykonawców i utworów.
Minusy - stworzenie własnej listy odtwarzania wymaga wiele zachodu i czasu.
Zapomniane MySpace. Wciąż pozostające miejscem w którym można słuchać utworów wybranych wykonawców.
Plusy - najnowsze utwory danego artysty w jednym miejscu
Minusy - nie można stworzyć playlisty wedle własnego uznania
Serwis wymagający rejestracji do prawidłowego działania. Prawidłowe działanie jednak jest stosunkowo trudne do osiągnięcia
Plusy - teoretyczna możliwość stworzenia własnej listy odtwarzania.
Minusy - w praktyce można stworzyć i nazwać playlistę, ale dodanie do niej wybranych utworów to katorga.
Shoutcast to wyszukiwarka internetowych rozgłośni radiowych. Kieruje bezpośrednio do wybranej stacji lub pozwala wyszukiwać za pośrednictwem gatunku muzycznego.
Plusy - wielki wybór stacji z całego świata
Minusy - brak możliwości personalizacji.
To tylko kilka przykładów serwisów w których można słuchać muzyki w Sieci.
Joanna Sosnowska