iPhone 4 kontra nabój kaliber .50

Wszyscy wokół narzekają na utratę zasięgu iPhone 4. Apple proponuje chwytać telefon w jedynie słuszny sposób lub kupić dodatkowy pokrowiec. Jeśli przez cały rok zbieraliście pieniądze na nowy telefon i kłopoty z zasięgiem podnoszą wam ciśnienie, proponujemy chwilę relaksu - iPhone 4 spotyka się z nabojem o kalibrze .50.
iPhone 4 vs. .50
fot. Rated RR

Dodajmy, że rzeczony nabój to mierząca 12,7 mm średnicy i 99 mm długości amunicja do wielko-kalibrowych karabinów wyborowych (tzw. snajperskich), o potwornym wręcz zasięgu. W tym przypadku strzał pada z karabinu Barret M82A1.

Z reguły, trafienie pociskiem z takiej broni powoduje stosunkowo niewielki otwór wlotowy i bajeczny krater z drugiej strony.

Jak się okazało, iPhone 4 mężnie stawił czoła wyzwaniu i - o dziwo - pozostał w jednym kawałku. No cóż, najwidoczniej stalowa ramka przydaje się nie tylko do zwiększania siły sygnału telefonu. Także trzyma całość na miejscu. Nawet w przypadku trafienia pociskiem z kalibru .50.

[via Rated RR/YouTube ]

Łukasz Cichy

Więcej o: