Unia Europejska zwiększa budżet na badania

Komisja Europejska ogłosiła, że w roku 2011 fundusz na badania naukowe oraz rozwój technologii będzie wynosić 6,4 miliarda Euro - o 12% więcej niż w tym roku.

Główne cele badań objętych finansowaniem w ramach 7. projektu ramowego (7th Framework Programme) to zmiany klimatyczne, energetyka, bezpieczeństwo uzyskiwania żywności, zdrowie oraz problemy związane ze starzejącą się populacją Europy. Program ma udzielić grantów badawczych około 16 000 firm i instytucji badawczych, i ma na celu stworzenie ponad 165 tysięcy stanowisk pracy.

Cytując komisarz UE ds. badań i innowacji Maire Geoghegan-Quinn:

Badania i innowacja to jedyny rozsądna i trwała droga na wyjście z kryzysu w kierunku zrównoważonego i sprawiedliwego wzrostu. Nie ma innego sposobu na tworzenie dobrych, dobrze płatnych miejsc pracy, które wytrzymają naciski ze strony globalizacji.

W ramach inwestycji 600 milionów euro zostanie przeznaczone na badania zdrowotne (z tego 206 na próby kliniczne nowych leków), 270 milionów na nanotechnologie a około 600 milionów na zaawansowane technologie komputerowe. Program ma traktować w sposób priorytetowy małe i średnie przedsiębiorstwa, które otrzymają około 800 milionów. Nie zapomniano również o naukowcach - siedem tysięcy otrzyma stypendia na łączną kwotę 772 milionów euro.

Istotnym problemem w nowym budżecie na badania będzie to, ile pieniędzy z nich ma zostać przeznaczone na pokrycie dziury w budżecie eksperymentalnego międzynarodowego reaktora termojądrowego ITER (International Thermonuclear Experimental Reactor). W roku 2006 kosztorys przewidywał, że pochłonie on 5 miliardów euro, jednak nieoficjalne oceny mówią teraz o kwocie 15 miliardów euro. Unia Europejska ma największy udział w jego budowie, i zamiast planowanych 2,7 miliarda będzie musiała wyłożyć 7,2 miliardów euro. W latach 2012-2013 w budżecie na budowę rektora brakuje około 1,4 miliarda, i spora część z tej kwoty ma zostać pokryta właśnie z budżetu na badania.

Oczywiście, wielu naukowców dość mocno protestuje przeciwko temu pomysłowi - pieniądze, które zostaną pochłonięte przez ITER mogłyby sfinansować naprawdę wiele innych projektów. Jednak ITER to projekt międzynarodowy i Unia nie ma specjalnie szerokiego pola do manewru jeżeli chce zachować wiarygodność wobec uczestniczących w nich partnerów - Japonii, Rosji, Stanów, Chin, Korei Południowej i Indii.

[via BBC ]

Leszek Karlik

Więcej o: