Ceny materiałów budowlanych w kwietniu wzrosły o 2,1 proc. w ujęciu rocznym - wynika z danych grupy PSB. Tak dużej podwyżki nie było od niemal trzech lat. Rynek zaczyna wchodzić najwyraźniej w trend wzrostowy, wzrosła bowiem również sprzedaż detaliczna 0,3 proc. oraz podrożały materiały sprzedawane w hurcie (+4,2 proc.).
Warto zwrócić uwagę na różnice w dynamice cen w hurcie i detalu - pisze Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl. "O ile sprzedaż detaliczna wykazała jedynie symboliczny wzrost cen, o tyle w hurcie dynamika przekroczyła 4 proc., osiągając najwyższy poziom od wielu kwartałów. Tego typu rozbieżność może świadczyć zarówno o szybszym przenoszeniu rosnących kosztów producentów do kanału hurtowego, jak również o poprawie aktywności inwestycyjnej w budownictwie mieszkaniowym. W praktyce hurt często wyprzedza detal, dlatego obecne wzrosty mogą stanowić zapowiedź dalszego umacniania się trendu wzrostowego cen materiałów budowlanych w kolejnych miesiącach" - czytamy w komentarzu eksperta.
Na 18 grup produktów budowlanych w ciągu roku podrożało 10 z nich, w siedmiu kolejnych średnia cena spadła, a tylko w kategorii "stolarka" przeciętne ceny się nie zmieniły. Zdecydowanie największe wzrosty dotyczą izolacji termicznych (+13,5 proc.) oraz płyt OSB (11,1 proc.). Kolejne na liście izolacje wodochronne to już "tylko" wzrost o 3,2 proc., natomiast farby, lakiery oraz sucha zabudowa podrożały o 3,1 proc. Najmocniej potaniały produkty z kategorii otoczenie domu (-4,1 proc.), następnie wykończenia (-2,8 proc.) oraz motoryzacja (-1,7 proc.).
Ekspert podkreśla jednak, że nie grożą nam dwucyfrowe podwyżki, które obserwowaliśmy w szczycie pandemii w latach 2021-2022. Dziś warunki ekonomiczne są bardziej stabilne, a wzrost cen ogranicza też silna konkurencja między producentów.
Jędrzyński podkreśla, że ceny izolacji termicznych są wrażliwe na zmiany cen surowców petrochemicznych, energii i transportu. Tak duży wzrost cen w tej kategorii może oznaczać, że podwyżki cen ropy związane z wojną na Bliskim Wschodzie przerzucane są już na rynek materiałów budowlanych.
Jednocześnie coraz więcej przesłanek wskazuje, że po stronie popytowej również zachodzą zmiany sprzyjające wzrostowi cen. Kwiecień okazał się inwestycyjnie wyjątkowo dobrym okresem dla pierwotnego rynku mieszkaniowego. W miesiącu tym deweloperzy rozpoczęli budowę ponad 15 tys. mieszkań i domów, co oznacza, że był to najlepszy kwiecień w historii danych GUS
- pisze ekspert.
Jędrzyński dodał, że w marcu rosła sprzedaż mieszkań oraz liczba osób planujących budowę domu, co pozwoli producentom materiałów budowlanych "odzyskiwać utraconą w poprzednich kanał siłę cenową".