Łącza o połowę wolniejsze niż deklarują operatorzy

Z badań przeprowadzonych przez Federalną Komisję Komunikacji (odpowiednik UKE) wynika, że użytkownicy łącz szerokopasmowych w USA otrzymują internet średnio o połowę wolniejszy niż obiecuje im operator.

Po przeanalizowaniu danych, FCC ustaliło, że średnia prędkość łącza podawana przez operatorów w 2009 roku to 6,7Mbps. W praktyce jest to wielkość maksymalna. Mediana realnej prędkości łącz, to 3 Mbps, zaś średnia to około 4 Mbps. Innymi słowy użytkownicy dostają łącza prawie o połowę wolniejsze od tych których się spodziewają.

Agencja wykorzystała dane firm Akamai i comScore, ale prowadzi także własne, bardziej szczegółowe badanie, przy pomocy specjalnych urządzeń instalowanych w domach kilku tysięcy użytkowników. Co ciekawe rozrzut pomiędzy deklarowaną a realną prędkością, nie zależał od technologii, dotyczył wszystkich rodzajów łącz.

Możliwe, że jednym z efektów badania będzie przymus podawania minimalnej szybkości łącza.. Podobny obowiązek chciało kiedyś wprowadzić nasze rodzime UKE, ale niestety prawo unijne nie pozwala na wymuszenie takiej deklaracji od operatorów.

[via Ars Technica ]

Maciej Starzycki

Więcej o: