Mechanizm wózka bazuje na połączeniu odczytu fal EEG użytkownika oraz "sztucznej inteligencji", która interpretuje materiał wideo z zamontowanych na obudowie kamer. Dodatkowo, oprogramowanie rozpoznaje i klasyfikuje obiekty, pozwalając na podejmowanie płynnych decyzji czy obiekt ominąć, którą stroną itp.
Projektanci twierdzą, że być może wózek nie osiąga zawrotnych prędkości, ale sterowanie nim jest wyjątkowo intuicyjne. Z pewnością jeszcze dużo czasu minie zanim tego typu mechanizmy wejdą do powszechnego użytku. Mimo to, trzymamy kciuki.
[via EPFL ]
Łukasz Cichy