Chcielibyśmy aby telefon z takimi możliwościami można było w ogóle wyprodukować, a do tego żeby jego cena nie przewyższała kosztu dwuletniego samochodu średniej klasy. Na to oczywiście małe szanse, ale warto obejrzeć prezentację i wysłać list do Mikołaja.
Koncepcja Seabirda mieści w sobie zintegrowaną słuchawkę Bluetooth z pilotem na podczerwień, 8 megapikselowy aparat oraz dwa pikoprojektory, wyświetlające klawiaturę lub rzucające ekran telefonu na ścianę.
Nawet jeśli to tylko fikcja, która miałaby się nigdy nie spełnić... warto pomarzyć.
Koncepcja została opracowana przez Billego May, pomysłodawcy telefonu Open Web.
[via Mozilla Labs ]
Łukasz Cichy