Pewne rzeczy bardzo trudno jest opisać, dlatego dobrze, że internet pozwala na wklejanie w tekst materiałów multimedialnych:
Klip panny Black trafił do sieci w połowie lutego, jednakże dopiero w zeszłym tygodniu zapłonął niczym sawanna, sunąc przez kolejne serwisy, blogi i Facebooka pod mało zaszczytnym mianem "najgorszej piosenki świata". Efekt? 28 milionów odtworzeń w serwisie YouTube.
Nikt do końca nie wie, skąd wzięła się Rebecca Black. Jej klip wyprodukowała niezależna wytwórnia Ark Music Factory z Kalifornii, zajmująca się nagrywaniem piosenek podobnych nastoletnich gwiazd. Jednakże to właśnie obciachowy "Friday" przykuł uwagę internautów.
Ktokolwiek opiekuje się karierą piosenkarki nie marnuje czasu: przerażający przebój można już kupić na iTunes, a dziewczyna kontaktuje się ze swoimi fanami za pośrednictwem Twittera , pytając się oczywiście o plany na piątek, piątek, piątek.
K.H.