Przez najbliższe kilka tygodni brazylijska policja będzie testowała specjalne okulary, "przenoszące" funkcjonariuszy w świat rozszerzonej rzeczywistości. Zamontowano w nich niewielką kamerkę, która skanuje ludzkie twarze i sprawdza czy którakolwiek z nich znajduje się w policyjnych kartotekach. Po wykryciu kryminalisty, zostaje on oznaczony, a funkcjonariusz może go z łatwością zatrzymać. Same okulary mają potężną moc - potrafią rozpoznać do 400 twarzy w ciągu sekundy na odległość 45 metrów. Analiza dokonywana jest w oparciu o 46 tysięcy punktów biometrycznych. Można jednak zmniejszyć ich czułość i prędkość działania, co zwiększy ich zasięg do prawie 20 kilometrów. Czy rozwiązanie to nie przypomina tego, co widzieliśmy w popularnym filmie Robocop?
Krzysztof Pielesiek