Coraz bliżej ideału. AirPods Pro 3 znów podnoszą poprzeczkę [TEST]

Daniel Maikowski
Nie będę trzymał was w niepewności. AirPods Pro 3 to najlepsze AirPodsy w historii. Czy warto jednak już teraz przesiąść się na nie z modelu Pro 2? W tym miejscu sprawy bardziej się komplikują. Zapraszam do testu najnowszych bezprzewodowych "pchełek" od Apple.
AirPods Pro 3
fot. DM

AirPods Pro 2 to w mojej opinii jeden z najlepszych produktów w historii Apple. Były to słuchawki niemalże kompletne. Oferowały znakomitą jakość dźwięku z funkcją Spatial Audio, najlepsze ANC w branży, długi czas pracy na baterii, a do tego doskonałą integrację z ekosystemem urządzeń firmy z Cupertino. Moje oczekiwania wobec ich następcy były więc bardzo duże.

Po tygodniu spędzonym z AirPods Pro 3 mogę z czystym sumieniem potwierdzić, że w większości zostały one spełnione. Nowe "pchełki" Apple to sprzęt bliski ideału, choć ich producent nie ustrzegł się też kilku niedociągnięć. Oto wszystko, co warto wiedzieć na temat najnowszych AirPodsów.

Zobacz wideo Myślałem, że to skok na kasę. Bardzo się pomyliłem. Test słuchawek AirPods Pro 2 [TOPtech]

NA PLUS: Ulepszona konstrukcja, nowe końcówki i IP57

Pod względem wizualnym AirPods Pro 3 łudząco przypominają poprzedni model, ale Apple wprowadziło kilka subtelnych modyfikacji w ich kształcie, dzięki czemu nowe "pchełki" są bardziej ergonomiczne i lepiej wyprofilowane. 

W pudełku z urządzeniem znajdziemy teraz aż pięć rozmiarów końcówek (gumek), które również zostały przeprojektowane. Ich zewnętrzna część jest silikonowa, a wnętrze zostało wypełnione specjalną pianką. Dzięki temu słuchawki lepiej "trzymają się" w uszach, szczególnie podczas spacerów,  biegania czy też treningu na siłowni. 

Co istotne, zarówno słuchawki, jak i etui są teraz zgodne z normą IP57, co zapewnia lepszą ochronę przed kurzem i wodą niż poprzednia generacja. Z nowych AirPodsów Pro możemy więc korzystać w deszczową pogodę bez obaw o ich uszkodzenie. Nadal jednak mocno przestrzegam przed braniem prysznica ze słuchawkami w uszach. Słuchawki Apple są odporne na zachlapania, ale nie wodoodporne. 

embed

NA PLUS: Fenomenalne ANC (i ulepszona izolacja pasywna)

Redukcja hałasu już w modelu Pro 2 była świetna, ale w AirPods Pro 3 wchodzi na jeszcze wyższy poziom. Jak twierdzi Apple, ANC jest tu dwukrotnie skuteczniejsze. Nie posiadam narzędzi, które pozwoliłyby mi to precyzyjnie zmierzyć, ale po wielu godzinach spędzonych z nowymi "pchełkami" Apple mogę potwierdzić, że różnica względem poprzedniej generacji jest zdecydowanie zauważalna. 

W codziennym użytkowaniu (metro, siłownia, hałas uliczny) ANC działa piekielnie skutecznie. Dźwięki z zewnątrz są tłumione bardziej naturalnie i bez nadmiernego "szumu", który czasem przeszkadzał mi w modelu Pro 2. Jest to również zasługa lepszej izolacji pasywnej, którą zapewniają nowe końcówki. 

embed

NA MINUS: Brzmią świetnie, ale brak bezstratnych kodeków boli

Jakość dźwięku w AirPods Pro 3 jest bardzo dobra. Poprawę słychać szczególnie w dolnym paśmie – basy są pełniejsze, bardziej sprężyste. Ogólnie całość brzmi nieco cieplej i bardziej dynamicznie niż w AirPods Pro 2. Nie ma tu jednak mowy o takim dużym skoku jakościowym, jak w przypadku ANC. 

Niestety Apple wciąż nie obsługuje bezstratnych kodeków, takich jak aptX HD, aptX LosslessLDAC. Nawet gdy słuchamy muzyki w formacie Lossless na Apple Music lub Tidal, to dźwięk, który trafia do naszych uszu i tak przechodzi wcześniej przez standardowy kodek AAC. W 2025 roku i w sprzęcie z tej półki jest to niestety duże rozczarowanie. 

NA PLUS: Dłuższy czas pracy na baterii 

Podczas moich testów nowe słuchawki Apple działały na jednym ładowaniu przez około 8 godzin (przy włączonym ANC). To duży progres względem 5,5 godzin, które uzyskiwałem w AirPods Pro 2. Doliczając energię zgromadzoną w etui ładującym, przekłada się to na około 24 godzin odsłuchu bez potrzeby podłączania urządzenia do ładowarki. Co ważne, zaledwie pięć minut w etui wystarcza na dodatkową godzinę pracy, co w codziennym użytkowaniu bardzo się przydaje

embed

NA MINUS: Live Translation nie działa w Polsce

Live Translation to jedna z największych nowości w AirPods Pro 3. Dzięki wsparciu Apple Intelligence słuchawki mogą tłumaczyć rozmowy w czasie rzeczywistym, co może być przydatne podczas podróży.

Problem w tym, że Live Translation nie jest dostępne na terenie UE, a co za tym idzie, również w Polsce. To efekt wciąż trwającej batalii prawnej na linii Cupertino - Bruksela. Co więcej, nawet jeśli obydwie strony dogadają się w tej sprawie, a Live Translation trafi do użytkowników w Europie, to szanse na to, aby tłumaczenia na żywo obsługiwały język polski są bliskie zeru. Dość powiedzieć, że po wielu latach oczekiwań Siri wciąż nie przemówiła do nas w języku Adama Mickiewicza.

NA PLUS: Wbudowany czujnik tętna

Apple po raz pierwszy wprowadził do swoich słuchawek czujnik tętna, czyli rozwiązanie znane dotychczas z opasek sportowych i smartwatchy. Pomiar odbywa się za pomocą promieniowania podczerwonego z częstotliwością 256 razy na sekundę. Dane są zsynchronizowane z aplikacją Fitness i można je wykorzystać podczas treningów w ponad pięćdziesięciu dyscyplinach.

Podczas moich testów pomiary tętna dokonywane przez AirPodsy były dość precyzyjne w przypadku nieco lżejszych treningów. Przy bardziej dynamicznych ćwiczeniach zdarzały się natomiast błędy w odczytach, gdy słuchawki przesuwały się lekko w uszach. 

embed

NA MINUS: "Mur Apple"

Wiele funkcji AirPods Pro 3 działa wyłącznie w ekosystemie Apple i wymaga najnowszych wersji systemu iOS bądź nowszego iPhone'a. Live Translation wymaga iPhone’a z iOS 26 i kompatybilnego regionu, a funkcje takie jak automatyczne przełączanie między urządzeniami, Apple Spatial Audio, Find My czy sterowanie aparatem są ograniczone do urządzeń Apple i nowszych systemów iOS/MacOS.

Jeśli używasz Androida, Windowsa lub nawet starszego sprzętu Apple, to kupno AirPodsów praktycznie traci sens. Słuchawki stają się wówczas zwykłymi "pchełkami" ze świetnym ANC. 

embed

NA PLUS: Niższa cena na premierę

AirPods Pro 3 kosztują w Polsce 1 099 zł, co jest zarówno sporym zaskoczeniem, jak i miłą niespodzianką. Warto przypomnieć, że poprzedni model startował w naszym kraju z poziomu 1 499 zł.

embed

PODSUMOWANIE

AirPods Pro 3 nie są rewolucją. To raczej dopracowana ewolucja, która w kilku aspektach poprawia świetny produkt, jakim były AirPods Pro 2. Wygodniejsza konstrukcja, lepsze ANC, dłuższy czas pracy na baterii i czujnik tętna - to nowości, które trudno zignorować. Z drugiej strony, brak obsługi bezstratnych kodeków audio i ograniczenia w dostępności niektórych funkcji pozostawiają pewien niedosyt. 

Czy warto przesiąść się na nowy model? Jeśli korzystacie z AirPods Pro 2 i jesteście z nich zadowoleni, to  przesiadka wydaje się zbędnym luksusem. Inaczej sprawą wygląda w przypadku posiadaczy pierwszej generacji AirPodsów Pro, którzy odczują gigantyczną różnicę na plus - i to nie tylko w kwestii ANC. 

Daniel Maikowski
Więcej o: