Realme GT 8 Pro to fotograficzna perełka z duszą. Ale nie bez wad [TEST]

Daniel Maikowski
GT 8 Pro to bodaj najodważniejszy projekt Realme, który zrywa z łatką "taniego flagowca". Dzięki współpracy z legendarną marką Ricoh, potężnej baterii 7000 mAh oraz unikalnemu designowi, smartfon ten celuje w użytkowników szukających urządzenia z charakterem, a nie tylko sumy cyferek w specyfikacji. Sprawdzam, czy ten eksperyment jest wart swojej ceny.
Realme GT8 Pro
fot. DM

Premiera GT 8 Pro to wyraźny sygnał zmiany kursu dla Realme. Marka, która w przeszłości kojarzona była głównie z walką o jak najlepszy stosunek ceny do wydajności, tym razem celuje bezpośrednio w segment premium. Nowy model nie jest już tylko tańszą alternatywą dla konkurencji, ale pełnoprawnym rywalem dla najlepszych flagowców na rynku.

Zobacz wideo Najsłabszym elementem każdego systemu jest człowiek. Oto błędy programistyczne, które skończyły się katastrofą [TOPtech]

Główne atuty smartfona Realme, które mają uzasadnić jego wyższą cenę to partnerstwo z legendarną marką fotograficzną Ricoh, rekordowa pojemność baterii i oryginalny design. Co jeszcze ma do zaoferowania GT 8 Pro?

embed

DESIGN I KONSTRUKCJA

Producent postawił tu na surową, industrialną estetykę, która w moim odczuciu prezentuje się znakomicie. Ostre linie, płaska aluminiowa ramka i charakterystyczne akcenty sprawiają, że telefon wygląda jak precyzyjne narzędzie, a nie delikatna biżuteria.

Najciekawszym elementem jest modułowa wyspa aparatów. Widoczne śruby montażowe nie są atrapą -pozwalają na fizyczną wymianę osłony obiektywów. Możliwość modyfikacji wyglądu urządzenia to interesujący pomysł, który wyróżnia smartfon Realme na tle konkurencji. 

embed

Jakość wykonania jest bez zarzutu. Spasowanie elementów jest wzorowe, a obecność certyfikatów IP68 oraz rygorystycznego IP69 (odporność na mycie ciśnieniowe) to duży plus. Choć telefon jest dość masywny (waży 214 gramów), to jednak bardzo dobrze leży w dłoni.

embed

EKRAN I WYDAJNOŚĆ

GT 8 Pro został wyposażony w 6,78-calowy wyświetlacz OLED o rozdzielczości 2K (3136x1440). Jak na organiczny panel przystało, oferuje on znakomitą czerń, nieskończony kontrast, a także bardzo dobre odwzorowanie kolorów. Do tego dochodzi bardzo wysoka jasność szczytowa sięgająca 7000 nitów (2000 nitów w HBM), co zapewnia świetną czytelność nawet w pełnym słońcu. 

Producent zastosował tu technologię LTPS zamiast LTPO. Oznacza to, że odświeżanie nie schodzi płynnie od 144 do 1 Hz, ale przełącza się skokowo. Obniża to energooszczędność ekranu podczas wyświetlania statycznych treści (np. czytania e-booków czy też korzystania z funkcji Always-On Display), co we flagowców z 2025 r. jest trudne do zaakceptowania. 

embed

Pod maską pracuje topowy układ Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5, wspierany przez 12 lub 16 GB RAM LPDDR5X oraz 256, 512 GB lub 1 TB pamięci UFS 4.1 W codziennym użytkowaniu smartfon jest piekielnie szybki i bez problemu radzi sobie nawet z najbardziej wymagającymi aplikacjami czy grami. 

embed

W teście AnTuTu Benchmark GT 8 Pro wykręcił 3 319 374 pkt w trybie standardowym oraz 3 755 658 pkt w trybie GT Mode, co z miejsca stawia smartfon Realme w gronie najwydajniejszych urządzeń na rynku. 

Producent twierdzi nawet, że w trybie GT Mode smartfon potrafi przebić granicę 4 mln punktów, co byłoby wręcz kosmicznym rezultatem. Problem w tym, że pomimo aktywowania GT Mode i aż pięciu przeprowadzonych testów, nigdy nie udało mi się zbliżyć do tego wyniku. 

embed

Flagową wydajność GT 8 Pro potwierdzają również becnhmarki przeprowadzone w aplikacji GeekBench 6, gdzie smartfon zdobył 3 642 pkt w teście Single-Core, 10 757 pkt w teście Multi-Core oraz 16 576 pkt w teście układu GPU.

embed

Spójrzmy jeszcze na to, jak nowy smartfon Realme wypadł w graficznym teście 3DMark:

  • Steel Nomad Light - 2 093 pkt
  • Solar Bay Extreme - 974 pkt
  • Solar Bay - 9 399 pkt
embed

Warto dodać, że GT 8 Pro korzysta nie tylko z potężnego Snapdragona 8 Elite Gen 5, ale i z dodatkowego układu Hyper Vision+ AI. Oferowane przez tę jednostkę technologie AI Super Resolution, AI Super Frame oraz Always-On HDR mają poprawiać płynność gier i jakość obrazu. W praktyce efekty są subtelne, ale w tytułach mobilnych z wyższymi odświeżaniami można zauważyć stabilniejsze klatki przy dużym obciążeniu.

Pewnym rozczarowaniem okazała się kultura pracy GT 8 Pro. Podczas testów w benchmarkach, czy też długich sesji w wymagających grach obudowa urządzenia robiła się wyraźnie ciepła, a momentami wręcz parzyła w dłonie. Na szczęście dzięki systemowi chłodzenia z komorą parową throttling, czyli spadek wydajności pod wpływem ciepła, występuje tu w minimalnym stopniu i dopiero po bardzo długim czasie ekstremalnego "katowania" procesora.

Co ciekawe, Realme mocno promuje nowy „7K Ultimate VC Cooling System", czyli największą komorę parową w historii serii GT. Tym bardziej zaskakuje, że w praktyce obudowa potrafi nagrzać się do poziomu wyraźnie niekomfortowego. Jak widać, system chłodzenia nie zawsze nadąża za pełną mocą Snapdragona

embed

BATERIA, ŁĄCZNOŚĆ i AUDIO

Czas pracy na baterii to jedna z największych zalet tego urządzenia. Realme zastosowało tu nowe ogniwo krzemowo-węglowe, co pozwoliło upchnąć w obudowie aż 7000 mAh. To wynik, który deklasuje większość flagowców na rynku.

Rozładowanie tego telefonu w jeden dzień jest sporym wyzwaniem. Przy standardowym użytkowaniu, dwa dni pracy są normą. Czas włączonego ekranu (SoT) regularnie przekracza 9-10 godzin, co jest wynikiem rewelacyjnym.

Do tego dochodzi system ładowania. Przewodowe 120W SuperVOOC napełnia gigantyczny akumulator w około 45 minut. Co więcej, Realme GT 8 Pro obsługuje szybkie ładowanie bezprzewodowe 50W, co jest świetną wiadomością, biorąc pod uwagę, że w przeszłości chiński producent skąpił na tym rozwiązaniu.

embed

Smartfon oferuje nowoczesny pakiet komunikacyjny: Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0, NFC i obsługę eSIM. Jakość rozmów jest wzorowa, a zasięg stabilny. Ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych działa błyskawicznie i precyzyjnie, deklasując starsze rozwiązania optyczne.

Zaskoczeniem, a jednocześnie sporym rozczarowaniem jest fakt, że wbudowany port USB-C pracuje w standardzie 2.0. Oznacza to znacznie wolniejszy przesył dużych plików (np. wideo 4K) na komputer po kablu. Nawet jeśli w dobie chmury i szybkiego Wi-Fi rzadziej używamy kabla, to obecność tak przestarzałego standardu we flagowcu trudno jakkolwiek usprawiedliwić.

Wbudowane głośniki stereo grają głośno i czysto, zapewniając dobrą separację kanałów. Brzmienie jest zrównoważone, choć w bezpośrednim porównaniu np. ze znakomicie brzmiącym POCO F8 Ultra, brakuje tu nieco głębszego basu.

Realme GT 8 Pro pracuje pod kontrolą Androida 16 oraz nakładki realme UI 7.0, która doczekała się kilku nowości związanych z AI. Funkcja AI Notify Brief potrafi streszczać powiadomienia i tworzyć poranne lub wieczorne "briefy", AI Framing Master pomaga w kadrowaniu zdjęć, a AI Highlight automatycznie zapisuje najważniejsze momenty w grach.

embed

APARATY

Sekcja fotograficzna to obszar, w którym Realme GT 8 Pro najmocniej akcentuje swoje nowe, artystyczne aspiracje. Partnerstwo z kultową marką Ricoh nie ograniczyło się wyłącznie do umieszczenia logo na obudowie. To próba przeszczepienia filozofii kultowych aparatów z serii GR na grunt mobilny.

Zamiast dążyć do sterylnej, cyfrowej perfekcji i maksymalnego rozjaśniania każdego cienia, Realme stawia na unikalną plastykę obrazu oraz klimat fotografii ulicznej. Dzięki temu zdjęcia z tego telefonu mają swój niepowtarzalny styl i analogowy" sznyt, który wyróżnia je na tle bezpiecznych kadrów z innych flagowców. To najbardziej artystyczny profil fotograficzny, jaki widziałem w smartfonie od lat.

embed
embed
embed
embed
embed

Aparat główny (50 MP, f/1.8, OIS): To serce fotograficzne smartfona. Matryca jest duża, a optyka jasna, co przekłada się na świetną jakość zdjęć w każdych warunkach. Największą atrakcją jest tu tryb "GR Mode", dostępny dla ogniskowych 28 mm i 40 mm. Profile te symulują estetykę aparatów Ricoh GR. Szczególnie tryb czarno-biały o wysokim kontraście robi ogromne wrażenie. Zdjęcia mają "analogowe" ziarno, głęboką czerń i artystyczny charakter.

embed
embed
embed
embed
embed

Teleobiektyw (200 MP, f/2.6 peryskop, zoom 3x): Zastosowanie dużej matrycy 200 MP w teleobiektywie znacząco zwiększa jego użyteczność. Optyczne przybliżenie 3x oferuje dobrą ostrość i plastykę i dobrze sprawdza się w portretach. Solidnie wypada też tzw. zoom matrycowy (crop). 6-krotne przybliżenie realizowane jest przez wycięcie środka kadru z matrycy i oferuje jakość zbliżoną do optycznej, choć gorzej radzi sobie z efektem bokehm. Obiektyw posiada również funkcję telemakro, umożliwiającą fotografowanie małych obiektów z większej odległości.

embed
embed

Aparat ultraszerokokątny (50 MP): Moduł szerokokątny zapewnia bardzo dobrą spójność kolorystyczną z głównym aparatem, co jest dużym plusem. Największym minusem jest tu natomiast brak autofocusa, co przekłada się na problemy z ostrością przy bliższych planach i miękkie krawędzie. W segmencie premium, gdzie konkurenci oferują pełnoprawny PDAF w ultraszerokich modułach, jest to pewne niedopatrzenie.

embed
embed
embed

Aparat do selfie (32 MP): Przednia kamera również pozbawiona jest PDAF. W telefonie pozycjonowanym jako premium uniemożliwia to wykonanie ostrych zbliżeń twarzy czy dynamicznych selfie. Przy zdjęciach grupowych, gdzie osoby stoją w różnych odległościach, system stałej ostrości często zawodzi.

embed

WERDYKT

Realme GT 8 Pro jest smartfonem, który wywołuje u mnie dość ambywalentne uczucia. To bez wątpienia najodważniejszy projekt w historii marki, która skutecznie zrywa z łatką producenta „tanich flagowców". GT 8 Pro ma własną tożsamość, co w zalewie wtórnych konstrukcji jest wartością samą w sobie.

Industrialny design z możliwością personalizacji, znakomita bateria 7000 mAh oraz unikalne, "analogowe" podejście do fotografii (dzięki współpracy z Ricoh) sprawiają, że jest to sprzęt jedyny w swoim rodzaju. Jeśli szukasz telefonu, który wytrzyma dwa dni na baterii i pozwoli Ci robić zdjęcia o niepowtarzalnym klimacie, będziesz nim zachwycony.

Jednak aspiracje do bycia flagowcem z krwi i kości zderzają się tu z niezrozumiałymi oszczędnościami. Trudno zaakceptować brak autofocusa w aparacie szerokokątnym i selfie, przestarzały port USB 2.0 czy ekran w technologii LTPS zamiast nowszej  LTPO. Do tego dochodzą również problemy z kulturą pracy i niespełnione obietnice (4 mln punktów w AnTuTU).

Realme GT 8 Pro to zatem propozycja dla świadomego użytkownika - entuzjasty, który zakocha się w jego zaletach (bateria, styl, aparat Ricoh GR) i przymknie oko na te mniejsze, ale irytujące wady. To świetny,  choć nierówny flagowiec.

embed

Zalety:

  • Bateria 7000 mAh zapewniająca bezkonkurencyjny czas pracy.
  • Industrialny, wyróżniający się design z opcją personalizacji.
  • Unikalne profile Ricoh w aparacie głównym (świetne do ulicznej fotografii).
  • Znakomity teleobiektyw 200 MP z funkcją telemakro i użytecznym zoomem 6x.
  • Szybkie ładowanie 120W (przewodowe) i 50W (bezprzewodowe).
  • Certyfikat IP68/IP69.
  • Wydajność, choć nie tak wysoka, jak twierdzi sam producent

Wady:

  • Obudowa potrafi się mocno nagrzać pod dużym obciążeniem.
  • Port USB 2.0 (wolniejszy transfer plików).
  • Brak autofocusa w aparacie ultraszerokokątnym i selfie
  • Ekran LTPS (choć wciąż 144 Hz i świetnej jakości).
Daniel Maikowski
Więcej o: