Tak, to prawdziwe konto Białego Domu na X repostujące wpis, który pojawił się na prawdziwym koncie Donalda Trumpa w serwisie Truth Social. Prezydenta Stanów Zjednoczonych, największej gospodarki świata i wciąż głównego rozgrywającego w globalnej polityce. Trump pokazany na stworzonym przez sztuczną inteligencję zdjęciu w stroju papieża siedzącego na tronie. Po tym, jak zmarł papież Franciszek i rozpoczęły się dywagacje na temat tego, kogo na głowę Kościoła Katolickiego wybierze konklawe, Trump zażartował, że "chciałby zostać papieżem", dodając, że byłby to jego "wybór numer jeden".
Biały Dom opublikował zdjęcie bez żadnego komentarza. Ale komentujących nie zabrakło. Nie każdemu spodobał się dalszy ciąg werbalnego żartu prezydenta. Wypowiedzieli się też amerykańscy biskupi. Reprezentująca ich w stanie Nowy Jork tamtejsza Konferencja katolicka potępiła post. "Nie ma nic mądrego ani śmiesznego w tym obrazie, Panie Prezydencie. Właśnie pochowaliśmy naszego ukochanego Papieża Franciszka, a kardynałowie mają zamiar wejść na uroczyste konklawe, aby wybrać nowego następcę św. Piotra. Nie kpij z nas" - napisali na X.
Były - lewicowy - premier Włoch, Matteo Renzi, uznał wykreowany przez sztuczną inteligencję wizerunek za obraźliwy. "To obraz, który obraża wierzących, znieważa instytucje i pokazuje, że przywódca prawicowego świata lubi zgrywać błazna" - napisał. Tymczasem gospodarka USA ryzykuje recesją, a dolar traci na wartości" - dodał we wpisie na X. W poście na wizualizacji stworzonej przez sztuczną inteligencję dodał napis po włosku "vergogna" - "wstyd".
Trumpa skrytykowali także przedstawiciele republikanów, partii, do której i on należy, choć krytykują przede wszystkim dotychczasowi krytycy. Michael Steele, były przewodniczący Komitetu Krajowego Partii Republikańskiej Michael Steele, w bardzo ostrych słowach potępił żart prezydenta. "Potwierdza to, jak jest niepoważny i niezdolny. W wieku 78 lat pozostaje 10-letnim dzieckiem, emocjonalnie zranionym i złamanym, jednocześnie desperacko próbującym udowodnić, że może być kimś. Jego problem: nie może dorosnąć, aby to udowodnić".
W temacie zaczepiony został także wiceprezydent JD Vance, który odkąd kilka lat temu przeszedł na katolicyzm, otwarcie manifestuje swoje przekonania religijne. JD Vance zresztą spotkał się z Franciszkiem w niedzielę wielkanocną, zaledwie dzień przed śmiercią papieża. Bill Krystol, jeden z konserwatywnych komentatorów, zapytał na X: "Hej, @JDVance, nie przeszkadza ci ten brak szacunku i kpiny z Ojca Świętego?".
Wiceprezydent odpowiedział, odnosząc się do wsparcia przez Kristola inwazji USA w Iraku z 2003 roku: "Generalnie rzecz biorąc nie przeszkadza mi, gdy ludzie opowiadają dowcipy i nie podoba mi się, gdy ludzie rozpoczynają głupie wojny, w których giną tysiące moich rodaków". Vance zresztą służył w Iraku jako żołnierz piechoty morskiej, choć nie w warunkach bojowych - służba ta polegała na eskortowaniu dziennikarzy, pisaniu artykułów i robieniu zdjęć.
Republikański senator Lindsey Graham, postanowił dołączyć do żartu Trumpa. "Z przyjemnością donoszę, że odbiór jest bardzo pozytywny, a prezydent Trump ma duże szanse zostać kolejnym papieżem. Ale jako pierwszy przyznam, że pojawił się pewien opór!" - napisał. "Musisz trzymać głowę nisko i brnąć naprzód — nie możesz pozwolić, aby sceptycy wygrali. Następny tydzień jest kluczowy, ponieważ zaczyna się konklawe papieskie. Więcej aktualizacji wkrótce!"
Papież Franciszek zmarł w poniedziałek wielkanocny 19 kwietnia. Jego pogrzeb odbył się 26 kwietnia, obecni na nim byli światowi liderzy, w tym Donald Trump, który spotkał się wtedy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim na rozmowie w cztery oczy. Konklawe kardynałów, którzy wybiorą nowego papieża, zacznie się w przyszłym tygodniu, 7 maja. Głosowania będą odbywać się tradycyjnie w Kaplicy Sykstyńskiej Bazyliki świętego Piotra w Rzymie. Weźmie w nim udział rekordowo wielu kardynałów - 133.
Czytaj też: Emerytalny fundusz z ogromnym deficytem, problemy z pensjami. Co się dzieje w Watykanie?
Źródła:CNBC, Politico, Associated Press, wpisy polityków na X