Daniel Obajtek prezesem Orlenu został w 2018 roku. Swoją karierę w wielkim biznesie rozpoczął jednak wcześniej, bo w listopadzie 2015 roku, kiedy to po wyborczym zwycięstwie PiS powierzono mu pełnienie obowiązków prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Później była spółka Lotos Biopaliwa, gdzie kierował radami nadzorczymi, a w latach 2016-2017 stanął na czele Energi.
Przez cały ten czas jego politycznym patronem był prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Obajtek przykuł uwagę Kaczyńskiego w czasach swojej działalności w samorządzie. W 2002 r. został radnym gminy Pcim, a w wyborach samorządowych w 2006 r. zwyciężył w wyborach na wójta tej gminy, zdobywając ponad 55 proc. głosów. Wynik ten poprawił w 2010 roku, gdy - już jako członek Prawa i Sprawiedliwości - zdobył w wyborach samorządowych aż 86,6 procent.
Od tego czasu na licznych wiecach wyborczych, konwencjach politycznych oraz w rozmowach z mediami Jarosław Kaczyński wielokrotnie stawiał Daniela Obajtka za wzór do naśladowania. Kilka z tych cytatów zapisało się złotymi zgłoskami w najnowszej historii Polski. Dlatego warto je przypomnieć.
---
Będziemy rządzić Polską jak Obajtek Pcimiem.
- taką obietnicę złożył Jarosław Kaczyński w czasie kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2011 r. W tym wypadku aura wójta Pcimia jeszcze nie zadziałała. PiS w dość znaczący sposób przegrał w nich z Platformą Obywatelską.
---
Po wichurze potrzebna jest folia, ale Donald 'nic nie mogę" [Tusk - red.] nawet tego nie potrafił załatwić. Natomiast wójt 'nic nie mogę' Daniel Obajtek, 'wszystko mogę', przepraszam, 'wszystko mogę' Daniel Obajtek, bo tutaj się po prostu pomyliłem, wójt 'wszystko mogę' Daniel Obajtek to załatwił natychmiast.
W 2011 r. ówczesny premier Donald Tusk odwiedził mazowieckie miejscowości, które zniszczyła ogromna wichura. Podczas spotkania z mieszkańcami wsi Sady-Kolonia jeden z plantatorów papryki spytał Tuska "jak żyć panie premierze"?
Prezes PiS postanowił wykorzystać ten incydent i kilka tygodni później również odwiedził tę wieś, po to, by spotkać się z rzeczonym plantatorem. To właśnie wtedy padły bodaj najsłynniejsze słowa Jarosława Kaczyńskiego na temat "nic nie mogę" Obajtka oraz "wszystko mogę" Obajtka.
---
Samorządowiec, który odnosi w swojej gminie ogromne sukcesy, w ostatnich wyborach uzyskał 86 procent poparcia. Człowiek, który jest nieustannie nękany w swojej gminie kontrolami, a ostatnio został zatrzymany. Mimo tego, że jest poważnie chory i zatrzymanie doprowadziło do stanu nieprzytomności i wylądował w szpitalu. Mimo to prokuratura domagała się jego aresztowania. To jest prześladowanie człowieka, który przeszkadza rządzącym. (...)
15 kwietnia 2013 r. Daniel Obajtek został zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze Policji pod zarzutem przyjęcia korzyści majątkowej w wysokości 50 tysięcy złotych. Jak ustaliła wówczas "Gazeta Krakowska", Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim postawiła mu zarzut "współdziałania ze zorganizowaną grupą przestępczą kierowaną przez Macieja C. 'Prezesa'", wyłudzenie z firmy Elektroplast w Stróży 1,4 miliona złotych i podzielenie się tą kwotą z przestępcami, do tego przyjęcie, 50 tys. zł łapówki.
Jarosław Kaczyński postanowił stanąć w obronie Obajtka i interweniował w jego sprawie u Rzecznika Praw Obywatelskich. Głośnym echem odbiło się również posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Obrony Demokratycznego Państwa Prawa z maja 2013 roku, podczas którego prezes PiS tłumaczył, że "stan zdrowia pana wójta był taki, że aresztowania można domagać się od mordercy, kogoś, kto jest ważną osobą w zorganizowanej grupie przestępczej, wielkiego aferzysty. A tutaj była mowa o dość drobnym zarzucie. Przy czym mówiono wyraźnie: jeśli się pan przyzna, to zostanie pan zwolniony".
Daniel Obajtek wyszedł jednak z tej afery obronną ręką. We wrześniu 2016 roku, już po przejęciu władzy przez PiS, Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim wycofała akt oskarżenia, a następnie we wrześniu 2017 roku śledztwo wobec Daniela Obajtka umorzono.
---
[Daniel Obajtek jest] Nadzieją nie naszego obozu politycznego, nie jakiejś grupy partykularnej, tylko po prostu Polski. Wszystkich Polaków, którzy chcą po prostu dobra naszego narodu. (…) Nie chcę tutaj używać określenia "gwiazda", bo to może w tym kontekście nie najlepsze określenie, ale naprawdę człowiek niezwykły. (…) Ma ogromne możliwości, ma niezwykłą determinację i coś takiego, co daje pan Bóg, a co trudno zdefiniować. Aurę, która pozwala mu ludzi mobilizować, jednoczyć wokół jakiegoś celu.
W styczniu 2021 r. Kaczyński udzielił wywiadu należącej do braci Karnowskich telewizji wPolsce.pl, w czasie której pod niebiosa wychwalał prezesa PKN Orlen. Miało to miejsce tuż po ogłoszeniu decyzji dotyczącej przejścia spółki Polska Press przez Orlen.
---
Nie podobał się, bo to był taki świetny wójt, jeszcze w dodatku z PiS. Zbrodnia
- tak o Obajtku Kaczyński opowiadał w lipcu 2022 roku podczas spotkania z wyborcami w Grójcu, po raz kolejny odnosząc się do zatrzymania Obajtka przez CBŚP w 2013 roku.
Prokuratura Okręgowa w Płocku prowadzi obecnie dwa śledztwa dotyczące przejęcia przez Orlen Lotosu. To odpowiedź na zawiadomienie posłanki Agnieszki Pomaskiej z 16 grudnia 2022 roku. Z pisma opublikowanego przez parlamentarzystkę wynika, że prokuratura wszczęła je 22 stycznia.
Zawiadomienia, które otrzymaliśmy, wskazują na wyrządzenie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach przez prezesa zarządu PKN Orlen
- mówiła w TVP Info Monika Mieczykowska, zastępca Prokuratora Okręgowego w Płocku.
Chodziło o zbycie spółce Saudi Aramco 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej, najcenniejszej składowej Lotosu. Drugie śledztwo dotyczy wyrządzenia znacznej szkody majątkowej oraz przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, w tym prezesa UOKiK. Prokuratura gromadzi materiał dowodowy.
Fuzja Orlenu z Lotosem jest obecnie również na celowniku koalicji rządzącej. W ubiegłym tygodniu Roman Giertych, który koordynuje prace zespołu ds. rozliczenia PiS, pytał wprost: "Kto wziął na boku pieniądze?". - Mamy do czynienia z największym skandalem ekonomicznym i pytanie w tej sprawie pojawia się jedno, i dla mnie jest oczywiste: kto wziął na boku pieniądze? Na to pytanie musi odpowiedzieć prokuratura - dodał.